P
patka9607
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2021
- Odpowiedzi
- 4
Sytuacja jest tego typu, że mój mąż jest jednym z 3 współwłaścicieli domu w którym obecnie mieszkamy. Dom został podzielony w drodze spadku po zmarłym ojcu między mojego męża, jego brata oraz matkę.
My mieszkamy z synem na górze, brat i matka na dole. Od 1.5 roku z matką zamieszkuje jej nowy partner, który jest alkoholikiem i nie nadaje się do życia w takiej grupie osób, muzyka na cały regulator, trzaskanie drzwiami. W dodatku obawiamy się o swoje bezpieczeństwo z uwagi na to, że ten mężczyzna pali w domu i boimy się, że po alkoholu zaśnie z papierosem i tragedia gotowa. To nie są warunki do wychowywania 7 miesięcznego dziecka.
Wiem, że nie możemy zażądać żeby on się wyprowadził, bo matka męża może rozporządzać swoją częścią w dowolny sposób. Natomiast mam kilka pytan:
1. Jeśli chcielibyśmy się stąd wyprowadzić i uzyskać spłatę z naszej części to czy jest taka możliwość?
2. Jeśli taka możliwość istnieje, to czy jeśli załatwimy już wszystko odnośnie spłaty to możemy od razu sprawę oddać do komornika? Teściowa do pracy się nie pali, więc wiemy, że po prostu nie będzie miała skąd wziąć na spłatę.
3. Czy w przypadku jeśli sprawa trafi do komornika, komornik może zająć dom na poczet spłaty?
4. Załóżmy, że teściowa wyjdzie za mąż za tego mężczyznę to czy jeśli ona umrze to on po niej jakąś część domu odziedziczy po jej śmierci (jest 13 lat starsza od niego, więc większe prawdopodobieństwo jest, że po prostu odejdzie z tego świata szybciej niż on)?
My mieszkamy z synem na górze, brat i matka na dole. Od 1.5 roku z matką zamieszkuje jej nowy partner, który jest alkoholikiem i nie nadaje się do życia w takiej grupie osób, muzyka na cały regulator, trzaskanie drzwiami. W dodatku obawiamy się o swoje bezpieczeństwo z uwagi na to, że ten mężczyzna pali w domu i boimy się, że po alkoholu zaśnie z papierosem i tragedia gotowa. To nie są warunki do wychowywania 7 miesięcznego dziecka.
Wiem, że nie możemy zażądać żeby on się wyprowadził, bo matka męża może rozporządzać swoją częścią w dowolny sposób. Natomiast mam kilka pytan:
1. Jeśli chcielibyśmy się stąd wyprowadzić i uzyskać spłatę z naszej części to czy jest taka możliwość?
2. Jeśli taka możliwość istnieje, to czy jeśli załatwimy już wszystko odnośnie spłaty to możemy od razu sprawę oddać do komornika? Teściowa do pracy się nie pali, więc wiemy, że po prostu nie będzie miała skąd wziąć na spłatę.
3. Czy w przypadku jeśli sprawa trafi do komornika, komornik może zająć dom na poczet spłaty?
4. Załóżmy, że teściowa wyjdzie za mąż za tego mężczyznę to czy jeśli ona umrze to on po niej jakąś część domu odziedziczy po jej śmierci (jest 13 lat starsza od niego, więc większe prawdopodobieństwo jest, że po prostu odejdzie z tego świata szybciej niż on)?