K
Konwalija
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 36
Witam,
nie wiem czy to dobry dział, w razie czego proszę o przeniesienie.
Moje pytanie dotyczy następującej sytuacji:
Wyprowadziłam się z mieszkania konkubenta, które urządzaliśmy wspólnie. Wyrzucił mnie praktycznie tak jak stałam, wzięłam jedynie rzeczy osobiste. W mieszkaniu zostały przedmioty, które ja kupowałam - meble kuchenne, łóżko, szafa. Czy jest jakaś możliwość, żeby mi za te rzeczy zapłacił? Niestety ciężko będzie mi udowodnić, że za to wszystko zapłaciłam ja - mam jednak na to świadków, a poza tym były konkubent w jednym z smsów napisał, że mi spłaci kuchnię i łóżko - czy to też jest jakiś dowód na to, że te przedmioty należą do mnie?
Czy mam jakieś szanse na odzyskanie chociaż części włożonych w mieszkanie pieniędzy?
Będę wdzięczna za wszelką pomoc w tej sprawie.
nie wiem czy to dobry dział, w razie czego proszę o przeniesienie.
Moje pytanie dotyczy następującej sytuacji:
Wyprowadziłam się z mieszkania konkubenta, które urządzaliśmy wspólnie. Wyrzucił mnie praktycznie tak jak stałam, wzięłam jedynie rzeczy osobiste. W mieszkaniu zostały przedmioty, które ja kupowałam - meble kuchenne, łóżko, szafa. Czy jest jakaś możliwość, żeby mi za te rzeczy zapłacił? Niestety ciężko będzie mi udowodnić, że za to wszystko zapłaciłam ja - mam jednak na to świadków, a poza tym były konkubent w jednym z smsów napisał, że mi spłaci kuchnię i łóżko - czy to też jest jakiś dowód na to, że te przedmioty należą do mnie?
Czy mam jakieś szanse na odzyskanie chociaż części włożonych w mieszkanie pieniędzy?
Będę wdzięczna za wszelką pomoc w tej sprawie.