T
Tata_bezsilny
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2018
- Odpowiedzi
- 195
z góry sorry jak nie ten dział.
Mam od byłej zony sądownie przyznana i uprawomocniona kwotę spłaty z nakładów kwota 500zł przez 4 lata. Była upiera sie aby przelewać mi na konto, ja konto zamykam nie jest mi potrzebne, nie ona robić natomiast za pośrednictwem poczty i listonosza. Straszy jakim depozytem bankowym itp, wszystko utrudnia.
wmawia mi ze ja nie chce od niej kasy itp i odda to do depozytu, jest przeciwnie chce ale nie na konto.
co zrobić w tej sytuacji ?
Mam od byłej zony sądownie przyznana i uprawomocniona kwotę spłaty z nakładów kwota 500zł przez 4 lata. Była upiera sie aby przelewać mi na konto, ja konto zamykam nie jest mi potrzebne, nie ona robić natomiast za pośrednictwem poczty i listonosza. Straszy jakim depozytem bankowym itp, wszystko utrudnia.
wmawia mi ze ja nie chce od niej kasy itp i odda to do depozytu, jest przeciwnie chce ale nie na konto.
co zrobić w tej sytuacji ?