Spłata zadłużenia a wizyta komornika

  • Autor wątku Autor wątku kurcze
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kurcze

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
7
Witam !!!

Mam mały problem otrzymałem od komornika wezwanie do zapłaty w wysokości 2600 zł plus odsetki 2200 zł i koszty sądowe w wysokości 800 zł razem około 7000 tyś zł . Wysłałem do wierzyciela oraz komornika pismo wyjaśniające że mogę spłacić zadłużenia w 2 ratach jeżeli mi umorzą odsetki lub jeżeli mi nie rozł. to po 200 zł m-c (mógłbym wziąć pożyczkę w wysokości 2000 tyś zł w pracy ale na spłatę 2 na raz mnie nie stać) . Wysłałem pismo wyjaśniające odnośnie tej sytuacji że zarabiam po 1168 zł oraz ze nie posiadam żadnych ruchomości oraz nieruchomości , nie otrzymałem odpowiedzi od komornika natomiast zadzwoniłem do wierzyciela on się nie zgodził wpłaciłem pierwsze 200 zł i tak już będę spłacał czy mogę się spodziewać wizyty komornika ?:mad::tuptup::what:
 
Tak. Zależy od wniosku wierzyciela. Wierzyciel nie musiał zgadzać się na twoje propozycje.
 
Czyli mimo że spłacam i wysłałem pismo wyjaśniające to komornik może zawitać u moich drzwi?

pierwszą wpłate dokonałem na 500 zł
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Proszę przeczytać wątki przyklejone; Zajęcie ruchomości, wynagrodzenia, Ugoda z komornikiem
 
A mogę prosić link bo jakos nie mogę tego znaleśc

W sumie jak dobrze pójdzie to spłecę to jednorazowo pojawiło się światełko w tunelu :)))) ALE dalej proszę o link...
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Takie duże odsetki? Nie jest może przedawniona ta sprawa? Co do komornika to nie jest on decyzyjny w tej kwestii, ugody zawiera się z wierzycielem
 
komornik to taki robinhood tylko że zabiera biednym a oddaje bogatym...
ciekawe jak komornika by nazywali za czasów Jezusa.
 
Kurcze blade, kurcze
Mezczyzna.gif
nie pisz post pod postem. Na edycję posta masz 20 minut i proszę to czynić.

kurcze napisał:
komornik to taki robinhood tylko że zabiera biednym a oddaje bogatym...
ciekawe jak komornika by nazywali za czasów Jezusa.
I proszę nie pisać wydumanych mądrości (i jest to eufemizm)
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra