Spłata zadłużenia sp. z o.o...

  • Autor wątku Autor wątku fiamma80
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

fiamma80

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
8
Witam.
Mój ojciec prowadził spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. W roku 2003 firma stała się niewypłacalna, proces upadłościowy nie został przeprowadzony. Spółka była zadłużona w banku na ogromne kwoty (około 1,5 mln w roku 2003). Ojciec i jego wspólnik (jego brat) najprawdopodobniej nie spłacają zadłużenia, jedyną osobą, o której wiem, jest moja mama - nauczycielka, która nie była związana z firmą. Dodam, że ojciec nas zostawił, założył nową rodzinę, nie mamy z nim żadnego kontaktu, a rodzice nie mają rozwodu.
Czy jest jakakolwiek szansa na umorzenie spłat? Jeśli tak, to co należałoby zrobić? Mama nie jest w stanie spłacić nawet odsetek, które wciąż narastają, a co dopiero całego długu.
Mam swoją działalność. Czy może się okazać za jakiś czas, że i mi przyjdzie spłacać długi ojca? Jak się mogę przed tym zabezpieczyć?
Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam.
 
W tematach, które uznaliście za podobne nie znalazłam odpowiedzi na moje pytania...
 
Po prostu podała pani za mało informacji.

1. Dlaczego mama miałaby spłacać długi spółki ojca?
2. Czy przeciwko ojcu (a nie spółce) zapadł wyrok zasądzający spłatę zobowiązań spółki?
 
Ad. 1 Mama spłaca długi ojca (zaciągane na firmę), ponieważ jako żona musiała wyrazić pisemną zgodę na zaciągnięcie kredytu w banku, a tym samym poręczać za ojca i musiała podpisać weksel in blanco na określoną kwotę.

W 2003 roku bank wystosował do firmy pismo, na mocy którego domagał się natychmiastowego zwrotu zaciągniętej pożyczki w określonym terminie, zaznaczone zostało, że w przypadku nie zwrócenia w/w kwoty sprawa zostanie przekazana komornikowi.

Mama o zajęciu części jej pensji dowiedziała się w pracy (szkole), do niej samej nigdy żadne pismo nie dotarło, jedynie do jej zwierzchników w pracy.

Ad. 2 Jak już wspominałam, nie mam kontaktu z ojcem, więc trudno mi rozprawiać o tym jakie wyroki względem niego zapadły lub nie. Zadzwoniłam przed chwilą do żony ojca brata (żony wspólnika ojca). Ona twierdzi, że w ich przypadku nic podobnego nie miało miejsca, więc przypuszczam, że względem mojego ojca też nie.

Dowiedziałam się też, że zobowiązania względem ZUS-u nie zostały uregulowane.

Czy jeszcze o czymś powinnam napisać i skąd ewentualnie mogę zasięgnąć informacji?
 
Ad 1. Coś jest tu pokręcone.
Po pierwsze, z tego co rozumiem, to kredytobiorcą była spółka, a mama jako małżonka prezesa zarządu nie tylko poręczyła spłatę kredytu, ale jeszcze wystawiła na zabezpieczenie weksel in blanco. Czy tak jest?
Natomiast nie jest prawdą, że pisemna zgoda na zaciągnięcie kredytu w banku, to to samo, co poręczenie. Mama po prostu niepotrzebnie dokonała tej czynności.

Na jakiej podstawie zostało dokonane zajęcie pensji? Czy jest prowadzone postępowanie komornicze?

Jeżeli mama rzeczywiście jest poręczycielem spłaty tej pożyczki, to rzeczywiście trudno będzie z tego wyjść.
 
Czyli mama wcale nie musiała podpisywać się pod kredytem?

A propos zajęcia pensji, prawdopodobnie bank z braku spłat przez firmę ojca, przekazał sprawę do sądu i zaczęło się postępowanie komornicze. Poprosiłam mamę aby jutro w pracy dotarła do pisma, na podstawie którego położono przysłowiową łapę na jej pensji..

Jeśli jest tak, jak Pani pisze, to czy jest jakakolwiek szansa na wyjście z tej sytuacji?

I jeszcze jedno, czy w tej sytuacji może się okazać, że mi czy mojej siostrze przyjdzie również spłacać długi ojca? Jak można się z tego wywinąć?
 
Odp. 1. Jeżeli Mama jest poręczycielem kredytu to trudno będzie coś odmienić.

Odp. 2. Jeżeli poręczyłyście kredyt to także możecie spłacać te długi.


Trudno sądzić, że bank wstrzyma się z egzekucją tych świadczeń.

Proszę o więcej szczegółów to możemy będziemy mogli podpowiedzieć jak częściowo uniknąć odpowiedzialności lub doradzić coś innego..

Pozdrawiam,
M
 
Ani ja ani moja siostra nie podpisywałyśmy żadnych poręczeń. Słyszałam jednak o takich przypadkach, gdzie dzieci spłacają długi po rodzicach... W jakich przypadkach tak się dzieje? Czy powinnam się bać?

Mama potrzebuje jeszcze do 2 dni aby załatwić pismo, na podstawie którego komornik wszedł na jej pensję..

Dziękuję za odpowiedź, N.
 
Taka odpowiedzialność przejdzie na pańśtwa dopiero po śmierci matki jeżeli przyjmiecie spadek (proste przyjęcie)
Jeżeli zaś go odrzucicie albo przyjmiecie z dobrodziejstwem inwentarza to nie będziecie nigdy ponosić dotkliwości z tym związanych.
Dług będzie dotyczyć tylko i wyłącznie tego poręczonego kredytu. Za żadne inne zobowiązania spółki matka nie będzie odpowiadała, chyba że coś jeszcze poręczyła.
 
No dobrze, czyli ze spadku w razie czego nic nie powinnam brać, czy dobrze rozumiem? A jeśli mama jest ubezpieczona, np. w PZU i mnie zapisała jako spadkobiercę, to jak to dalej wygląda?
 
Są trzy możliwości rozporządzania spadkiem: przyjęcie wprost, przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza, odrzucenie.

W razie odrzucenia przez Panią spadku po mamie jest Pani traktowana tak jakby w ogóle nie dożyła Pani otwarcia spadku.

Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza oznaczać będzie że dziedziczy Pani długi po matce ale bank będzie mógł żądać od Pani zapłaty kwoty nie większej niż ta którą Pani otrzymała po matce. Czyli gdy otrzyma Pani majątek wartości np 10 tyś. zł to tylko tyle będzie mógł żądać od Pani bank.

Przyjęcie spadku wprost (domyślne w braku innej dyspozycji) dziedziczy Pani całość długów po matce i odpowiada za nie w pełnej ich wysokości.
 
Dziękuję za wytłumaczenie :) Nieco odetchnęłam :)

W jaki sposób mogę tutaj wstawić zeskanowane pismo, na podst. którego bank wszedł na mamy pensję?
 
Powrót
Góra