M
Matylda374
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2023
- Odpowiedzi
- 2
Cześć. Mamy mały problem i nie wiemy jak go ugryźć
Obecnie z mężem mieszkamy na stałe poza granicami kraju.
Mamy mały dylemat czy spółdzielnia mieszkaniowa nie naruszyła jakichś praw w związku z sytuacją, którą opisze.
Od 2019 r mamy mieszkanie z odrębnym prawem własności, które podlega pod spółdzielnie mieszkaniowa. Mieszkanie jest własnością moją i męża, ale dożywocie zapewnione ma matka męża, która nawet tam nie mieszka. Od 2020 r w mieszkaniu przybywa brat męża i on je również utrzymuje. W zeszłym tygodniu odebraliśmy telefon od rozwścieczonej teściowej, do której zadzwoniła księgowa, ze mieszkanie jest zadłużone na kwotę 3 tys. Zaznaczam, ze teściowa ma dożywotnia służebność. Czy to aby napewno zgodne z prawem, ze pracownica spółdzielni przekazała informacje teściowej o stanie zadłużenia? Przecież bądź co bądź to my pozostajemy właścicielami mieszkania. Nasza wina, ze nikt nie nie zainteresował czy mieszkanie jest opłacane regularnie ale brat mieszka tam już kilka lat i nigdy do podobnych sytuacji nie dochodziło. Zastanawiamy się jedynie czy spółdzielnia postąpiła zgodnie z prawem informując teściowa, ktora zaznaczam ma tam dożywocie.
Dziwna sytuacja. Brat oczywiście zadłużenie uregulował ale pracownica niestety była bardzo pewna siebie mówiąc, ze matka brata ma prawa do takich informacji.
Jeśli istnieje możliwość bardzo proszę o odpowiedz
Obecnie z mężem mieszkamy na stałe poza granicami kraju.
Mamy mały dylemat czy spółdzielnia mieszkaniowa nie naruszyła jakichś praw w związku z sytuacją, którą opisze.
Od 2019 r mamy mieszkanie z odrębnym prawem własności, które podlega pod spółdzielnie mieszkaniowa. Mieszkanie jest własnością moją i męża, ale dożywocie zapewnione ma matka męża, która nawet tam nie mieszka. Od 2020 r w mieszkaniu przybywa brat męża i on je również utrzymuje. W zeszłym tygodniu odebraliśmy telefon od rozwścieczonej teściowej, do której zadzwoniła księgowa, ze mieszkanie jest zadłużone na kwotę 3 tys. Zaznaczam, ze teściowa ma dożywotnia służebność. Czy to aby napewno zgodne z prawem, ze pracownica spółdzielni przekazała informacje teściowej o stanie zadłużenia? Przecież bądź co bądź to my pozostajemy właścicielami mieszkania. Nasza wina, ze nikt nie nie zainteresował czy mieszkanie jest opłacane regularnie ale brat mieszka tam już kilka lat i nigdy do podobnych sytuacji nie dochodziło. Zastanawiamy się jedynie czy spółdzielnia postąpiła zgodnie z prawem informując teściowa, ktora zaznaczam ma tam dożywocie.
Dziwna sytuacja. Brat oczywiście zadłużenie uregulował ale pracownica niestety była bardzo pewna siebie mówiąc, ze matka brata ma prawa do takich informacji.
Jeśli istnieje możliwość bardzo proszę o odpowiedz