spolka-komornik zakładanie

  • Autor wątku Autor wątku biznesgosc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

biznesgosc

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2021
Odpowiedzi
4
czesc
orientujecie sie Państwo w takiej sprawie,

jeżeli osoba zadłużona ma komornika a chciałaby założyć - lub być wspólnikiem w spółce zoo to czy komornik może wejsc na spółkę jej czesc nalezacą do osoby zadłużonej?

Rozumiem ze na prywatne konto wejsc moze ale na konta spolki nie moze?

pozdrawiam serdecznie
 
jak to wyglada w praktyce?
Jezeli spolka nie wyplaca dywident to co komornik bedzie miał z udziałow?
 
Udziały mają określoną wartość i komornik może je sprzedać lub przekazać wierzycielom.
 
Dobrze ale jeżeli osoba zadłuzona ma kilka % udziałów, spolka generuje jakies przychody to własciciel spolki oraz osoba zadłuzona ktora ma nie duzo udziałów
nie jest tak ze jak juz ma udziały przejac to dla komornika nie taka prosta sprawa, w małych spolkach nie dosc ze trudno wycenic takowe to jeszcze nie jest taka prosta droga do ich przejecia jezeli chodzi o spolke prawda?
 
Jak trudno wycenić? Wartość nominalna udziałów jest określona poprzez kapitał zakładowy, wartość rynkową sobie komornik bez problemu wyceni. A przejęcie udziałów to żaden problem, komornik zajmuje jak każdą inną własność dłużnika.
 
Przecież komornik działa na podstawie wyroku sądu. Udziały są takim samym aktywem jak samochód, pieniądze czy inne aktywa dłużnika i normalnie podlegają zajęciu.
 
Sernik65 napisał:
Przecież komornik działa na podstawie wyroku sądu. Udziały są takim samym aktywem jak samochód, pieniądze czy inne aktywa dłużnika i normalnie podlegają zajęciu.

Tylko że w przypadku spółki z o.o. ma szanse pracować, zarabiać i spłacić zobowiązania, co niestety w JDG jest nie możliwe (cokolwiek wpłynie na rachunek, komornik położy łapę na tym) Pod tym względem mamy dziurawe prawo ( bo nie powinno być wszystko zabierane tylko część jak w przypadku UoP)

Sam jestem w podobnym przypadku trochę zadłużyłem się i gdyby nie spółka to nie miałbym szans wyjść z długów, albo zajęłoby mi to więcej czasu.
 
Powrót
Góra