Spółka z o.o. Problem

  • Autor wątku Autor wątku Death
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Death

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
10
Jakiś miesiąc temu odszedłem ze spółki byłem posiadałem 1/3 udziałów odsprzedałem je pozostałym udziałowcom, jednakże spółka zaczęła popadać w długi a KRS nie został zaktualizowany przez członków spółki i teraz moje pytanie: jeśli dojdzie do tego że komornik wejdzie na majątek spółki a potem jej członków a w KRSie ja nada widnieje jako członek, co mogę w tym wypadku zrobić aby nie odpowiadać finansowo za długi, skoro już nie jestem w spółce ?
 
Wspólnik nie odpowiada za zobowiązania spółki z o.o.
 
Chodzi o ZUS i skarbówke a za to raczej odpowiada:)
Chodzi o to jeśli Skarbówka bądź ZUS z racji niewapłacalności spółki ogłosi jej upadłość jak sie ma niezaktualizowany KRS do tego że udziały jednego z członków zostały sprzedane ?
 
Dla przypomnienia: wspólnicy nie odpowiadają za zobowiązania spółki z o.o. Te publiczno prawne równierz.
 
Death napisał:
Chodzi o ZUS i skarbówke a za to raczej odpowiada:)
C

a to raczej, z czego wynika, z Twojego doświadczenia życiowego??

czy z tego, że wchodzisz po poradę, żeby napisać "swoje zdanie"???

ja też Ci napiszę, żebyś już więcej nigdy tak głupio nie myślał;

wspólnik nie odpowiada za zaobowiązania spółki z o.o., odpowiada CZŁONEK ZARZĄDU!!!!
 
Przeraszam moj błąd, chodzi o wspólnika który jest członkiem zarządu wynika to z moej niewiedzy, chciałbym sie poprostu dowiedzieć jak wygląda wtedy sytuacja jesli KRS nie jest zaktualizowany a udziały zostały sprzedane.
 
Ostatnia edycja:
A zobowiązania powstały w czasie gdy byłeś cżłonkiem zarządu czy potem? W jaki sposób przestałeś być członkiem zarządu?
 
niektóre z zobowiązań powstały w czasie kiedy byłem członkiem zarządu, natomiast przestałem nim być w sposób sprzedaży całości moich udziałów na rzecz pozostałych dwojga wspólników.
 
Sprzedaż udziałów nie ma nic do bycia lub nie bycia członkiem zarządu. Członkiem zarządu możesz przestać być na podstawie własnej rezygnacji, nie otrzymania absolutorium lub uchwały która cię odwołuje. Jeśli żadna z tych czynności nie nastąpiła, to dalej jesteś członkiem zarządu.
 
Rozumiem że taka uchwale podpisujemy w trójkę łącznie ze mną tak ?
Co jeśli takowa uchwała zostanie już podpisana ? Czy wtedy cos mi grozi?

jeszcze chcialem dodać że została ze mną rozwiązana umowa o prace z tytułu bycia członkiem zarządu i jakiekolwiek świadczenia z tego tytułu przestały zostać wypłacane czy to można zatem uznać iż nie jestem już członkiem zarządu ?
 
Ostatnia edycja:
Bycie udziałowcem to odpowiedzialność do wysokości wkładów.
Bycie członkiem zarządu to odpowiedzialność majątkowa, jednak jej zakres jest uzależniony od umowy spółki oraz sposobu jej rozwiązania. Możliwe w najczarniejszym scenariuszu to odpowiedzialność osobista i nieograniczona - Ciebie to nie musi dotyczyć.
Diabeł tkwi w szczegółach... 3 przesłanki wyłączenia odpowiedzialności przewiduje ustawa z 28 lutego 2003 prawo upadłościowe i naprawcze.
pozdrawiam
 
Czyli defacto niczego nie można być pewnym, najbardziej nurtujący mnie problem to ten że w śądzie (KRS) nie ma informacji o tym że nie jestem już w zarządzie w związku z tym na jakiej podstawie mieliby mnie nie ścigać za dlugi spółki, oczywiście w pierwszej linii w Skarbowce odpowiada prezes ktorym oczywiście nie jestem, pytanie co potem?
 
Trzeba złożyć rezygnację z funkcji członka zarządu i doręczyć pozostałym członkom zarządu.
 
ZKGA trochę się rozmija z prawdą. Odpowiedzialność członka zarządu reguluje art. 299 KSH oraz ordynacja podatkowa.
 
mam wrażenie, że mylisz posiadanie udziałów z byciem członkiem zarządu.
Napisałeś o zbyciu udziałów a to znaczy, że nadal jesteś członkiem zarządu. Ergo odpowiadasz solidarnie z pozostałymi członkami za spółkę!
sprawdź umowę i upewnij się co podpisałeś.
Zgłoszenia do KRS dokonuje Zarząd i on odpowiada za działanie lub zaniechanie działania do którego ustawodawca go zobowiązał.
pozdrawiam
 
Umowa którą podpisałem dotyczy sprzedaży udziałów, jednocześnie rozwiązana została ze mną umowa o pracę na podstawie której pobierałem wynagrodzenie jako członek zarządu. Aby się zabezpieczyć chce rowniez podpisać uchwałę odwołującą mnie z członka zarządu , i pytanie teraz co jeśli dojdzie do egzekucji komorniczej zadlużeń spółki? czy nie będąc już w zarządzie cokolwiek mi grozi ?
 
Nie uchwałę odwołującą - złóż rezygnację z funkcji członka zarządu.
Umowa o pracę i zbycie udziałów nie mają wpływu na bycie lub nie członkiem zarządu.
 
Ta rezygnacja wystarczy że zostanie wyslana do aktualnych czlonków zarządu czy musi zostac przez nich podpisana?
 
Rezygnację należy złożyć Spółce.
Najlepiej wysłać na adres spółki oraz na wszelki wypadek pozostałym członkom zarządu listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru.
 
Sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Odpowiedzialność z art. 299KSH powstaje w momencie gdy spółka staje się niewypłacalna (ujmując kolokwialnie) i jest to odpowiedzialność odszkodowawcza która i tak "zostaje", nawet jeśli potem członkiem zarządu przestaje się być. Nie dotyczy ona wprawdzie zobowiązań publicznoprawnych (ZUS, Podatki) i tutaj odpowiedzialność kończy się w momencie gdy przestajesz być członkiem zarządu, jednak trzeba pamiętać że ta cywilna cały czas zostaje.
 
Powrót
Góra