J
jolaniew61
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2013
- Odpowiedzi
- 29
Witam, jestem jednym z 15- tu wspólników w Spółce z o.o., która zajmuje się wynajmem powierzchni handlowych. My wspólnicy, przed 16 laty zaciągnęliśmy kredyt w banku i wybudowaliśmy obiekt handlowy, 20 pomieszczeń (100m2 każde pomieszczenie). Udziały w Spółce wszystkich wspólników są równe, do tego uchwaliliśmy przywileje osobiste wszystkich wspólników - pierwszeństwo w wynajmie powierzchni i niższa stawka za wynajem pomieszczenia niż dzierżawca nie będący w Spółce. Spółka powstała, by wybudować obiekt handlowy, abyśmy my wspólnicy zachowali miejsca pracy ( bazar w naszej miejscowości miał zostać zlikwidowany i z nim nasze „sklepikobudki”. Na początku, w nowo wybudowanym obiekcie, wszyscy wspólnicy na preferencyjnych warunkach dzierżawili pomieszczenia (sklepy po 100m2), pozostałe 5 wolnych sklepów zostały wydzierżawione przez Spółkę najemcom zewnętrznym. Tak było przez lata, Spółka spłaca kredyt z dzierżaw najemców, bywało trudno , ale za dwa miesiące mamy koniec kredytu. Jednak pojawił się kłopot - jeden udziałowiec spółki siedem lat temu zrezygnował z handlu wynajmu powierzchni w naszym obiekcie, udziałowcem pozostał. Powierzchnię „po jego sklepie” Spółka wydzierżawiła najemcy z zewnątrz po wyższej stawce za m2. Wczoraj, do spółki wpłynęło pismo tego nie handlującego udziałowca, że w związku ze spłatą kredytu bankowego domaga się uchwalenia przez udziałowców przywileju w postaci większej dywidendy z tytułu niekorzystania przez 7 lat z majątku Spółki. Ponadto, udziałowiec ten domaga się, aby ceny wszystkich dzierżaw urynkowić ( równe dla wszystkich najemców), ponieważ obecnie, jego zdaniem: „dodatkowe uprzywilejowanie w postaci obniżonej dzierżawy dla wspólników działa na szkodę Spółki co jest zabronione przez ksh”. Moje pytanie brzmi, czy rzeczywiście udziałowiec ma rację?, proszę o pomoc jak mamy postąpić ? …
Ostatnia edycja: