Spopielenie ciała bez zgody i roszczenia o zapłatę.

  • Autor wątku Autor wątku tigerrd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tigerrd

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2014
Odpowiedzi
1
Witam, postaram się w miarę przejrzyście nakreślić zaistniałą sytuacje. Kilak lat temu zmarła moja ciotka, która ze względu na swoja niepełnosprawność przebywała w domu opieki pod Wrocławiem (po śmierci rodziców nie miał kto się nią opiekować). Wtedy to przez urzędniczkę z gminy skontaktowano sie z moją ciocią i powiedziano o śmierci jej siostry. Ojciec wynajął więc karawan i udał się po ciało siostry. Na miejscu przeżył szok powiedziano mu że ciało zostało SPOPIELONE i może ewentualnie otrzymać poczęstunek ze stypy. Pomimo starań Pani włascicielka zakładu nie chciała wydać mu nawet urny z prochami twierdząc ze nie może jej przewozić w karawanie. Po kilku dniach znowu tym razem z pozwoleniem od Sanepidu oraz Prokuratora z mojego miasta udał sie po prochy. Mimo to dalej spotkały go trudności. Dopiero z pomocą policji udało się mojemu ojcu odzyskać urnę i już w jego rodzinnej miejscowści urzadzić pogrzeb. Po kilku miesiącach dostał wezwanie do sądu. Właścicielka firmy pogrzebowej pozwała go na 7000zł za poniesione przez nią koszty ( nie miała dowodu na pochówek mojej cioci więc ZuS nie wypłacił jej zasiłku). Ojciec sprawę przegrał sąd nakazał zapłacić mu ponad 2000zł. Jako, że nie rozumiał podstawy roszczeń, ojciec poprosił o uzasadnienie wyroku. Napisał pismo, kopie z pieczątką sądu okręgowego zachował dla siebie mimo to nie dostał odpowiedzi. Dzień po złożeniu pisma zadzwonił do niego obrońca przydzielony z urzedu i oznajmił że nakłada tylko na sędziego zbędną pracę. Sprawa ucichła do czerwca tego roku. Pani pozywająca mojego ojca złozyła wniosek o udostępnienie kopii wyroku (swoją rzkomo zubiła). Dzisiaj na sprawie kiedy mój ojciec zapytał dlaczego nie wysłano mu uzasadnienia bez którego cała procedura powinna zostać wstrzymana. Sędzia oznajmił, że zostało ono wysłane ale do jego obrońcy. Ten jednak pisma nie przekazał dalej. Zaznaczam, że adwokat mojego ojca nie miał żadnego pełnomocnictwa.
Co robić? Złożyć skargę do Izby Adwokackiej? I czy roszczenia właścicielki zakładu pogrzebowego są słuszne skoro nikt z mojej rodziny nie zlecił kremacji co poświadczają moi wujkowie i ciotka? Podobno na moim ojcu ciąży nawet już wyrok komorniczy.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra