Spor o zakres pracy z wykonawca

  • Autor wątku Autor wątku pszmyd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pszmyd

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
8
Dzien dobry,

Bardzo prosze o pomoc w ponizszej sprawie.

Pol roku temu podjalem wspolprace z wykonawca (architektem) w celu wykonania projektu, aranzacji przestrzeni w mieszkaniu.
Zostaly mi przedstawione dwie wersje, rozniace sie zakresem i oczywiscie cena. Architekt sam zaproponowal, ze jezeli nie moge sie zdecydowac miedzy wersja tansza (ograniczajaca zakres jego prac) oraz wersja drozsza (zakres prac wiekszy), mozemy zaczac od wersji tanszej i z czasem ja rozszerzyc gdy bedziemy wiedzieli taka potrzebe.

Zaczelismy wiec konsultacje, zostal przedstawiony jeden wariant przestrzeni (zamiast kilku do wyboru), przykladowe zdjecia mebli do jednego z pomieszczen. Przez kolejne miesiace praca lekko posuwala sie do przodu, jednak spora czesc pracy zawierajaca sie w wybranej wersji "mniejszej" musialem wykonywac sam oraz poprawiac ew bledy pomiarowe / koncepcyjna / bledy wynikajace z niepoinformowania mnie o pewnych rozwiazaniach (np wymiana czesci ceramiki w lazience). Na niektore rzeczy nie moglem juz czekac poniewaz gonily mnie terminy, architekt nie dawal odpowiedniej ilosci alternatyw i propozycji do wyboru, dlatego tez czesc pracy wykonalem sam. W miedzy czasie faktycznie architekt spotkal sie ze mna dwa razy "extra", raz uczestniczac w wyborze glazury (uczesniczac, poniewaz pracownik sklepu wykonywal wiekszosc pracy) oraz raz przy spotkaniu z wykonawca (z ktorym nie podjalem wspolpracy).

Poniewaz cala wspolpraca nie ukladala sie najlepiej, zarowno architekt jak i zaprzestalismy konstultacji z czasem.

Zostalem poinformowany o wysokosci zaplaty za wykonana usluge ktora o ponad 30% przekracza kwote na ktora umawialismy sie poczatkowo. Zakres prac w wybranej "mniejszej" opcji zostal wykonany okolo 70%, z bardzo duzym wkladem z mojej strony gdzie czesc pracy wykonalem sam. Nie zostalem nigdy poinformowany o domniemanym zwiekszeniu zakresu prac oraz o zwiazanych z nimi kosztami. Te dodatkowe prace to wizyta w sklepie oraz wizyta przy potencjalnym wykonawcy z ktorym dalej nie wspolpracowalem.

Architekt teraz twierdzi ze byl przekonany ze wybralem opcje "wieksza" i ze na taka sie tez umawialismy. Niestety zadna ze stron nie ma tego potwierdzonej na pismie badz na mailu. Ustalilismy opcje "mniejsza" z mozliwoscia pozniejszej rozbudowy słownie. Przy rozmowie obecny byl swiadek.

Nie mamy rowniez spisanej umowy precyzujacej zakres prac. Mam jedynie przeslane mailowo dwie propozycje - mniejsza i wieksza.

Co moge zrobic w tej sprawie aby nie zostac naciagnietym na koszty, ktorych z nikim nie uzgadnialem oraz na zakres prac ktory nie zostal faktycznie wykonany przez zleceniobiorce?

Z gory dziekuje za pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Temat dalej jest aktualny, bardzo proszę o pomoc.
 
pszmyd napisał:
Dzien dobry,

Bardzo prosze o pomoc w ponizszej sprawie.

Pol roku temu podjalem wspolprace z wykonawca (architektem) w celu wykonania projektu, aranzacji przestrzeni w mieszkaniu.
Zostaly mi przedstawione dwie wersje, rozniace sie zakresem i oczywiscie cena. Architekt sam zaproponowal, ze jezeli nie moge sie zdecydowac miedzy wersja tansza (ograniczajaca zakres jego prac) oraz wersja drozsza (zakres prac wiekszy), mozemy zaczac od wersji tanszej i z czasem ja rozszerzyc gdy bedziemy wiedzieli taka potrzebe.

Zaczelismy wiec konsultacje, zostal przedstawiony jeden wariant przestrzeni (zamiast kilku do wyboru), przykladowe zdjecia mebli do jednego z pomieszczen. Przez kolejne miesiace praca lekko posuwala sie do przodu, jednak spora czesc pracy zawierajaca sie w wybranej wersji "mniejszej" musialem wykonywac sam oraz poprawiac ew bledy pomiarowe / koncepcyjna / bledy wynikajace z niepoinformowania mnie o pewnych rozwiazaniach (np wymiana czesci ceramiki w lazience). Na niektore rzeczy nie moglem juz czekac poniewaz gonily mnie terminy, architekt nie dawal odpowiedniej ilosci alternatyw i propozycji do wyboru, dlatego tez czesc pracy wykonalem sam. W miedzy czasie faktycznie architekt spotkal sie ze mna dwa razy "extra", raz uczestniczac w wyborze glazury (uczesniczac, poniewaz pracownik sklepu wykonywal wiekszosc pracy) oraz raz przy spotkaniu z wykonawca (z ktorym nie podjalem wspolpracy).

Poniewaz cala wspolpraca nie ukladala sie najlepiej, zarowno architekt jak i zaprzestalismy konstultacji z czasem.

Zostalem poinformowany o wysokosci zaplaty za wykonana usluge ktora o ponad 30% przekracza kwote na ktora umawialismy sie poczatkowo. Zakres prac w wybranej "mniejszej" opcji zostal wykonany okolo 70%, z bardzo duzym wkladem z mojej strony gdzie czesc pracy wykonalem sam. Nie zostalem nigdy poinformowany o domniemanym zwiekszeniu zakresu prac oraz o zwiazanych z nimi kosztami. Te dodatkowe prace to wizyta w sklepie oraz wizyta przy potencjalnym wykonawcy z ktorym dalej nie wspolpracowalem.

Architekt teraz twierdzi ze byl przekonany ze wybralem opcje "wieksza" i ze na taka sie tez umawialismy. Niestety zadna ze stron nie ma tego potwierdzonej na pismie badz na mailu. Ustalilismy opcje "mniejsza" z mozliwoscia pozniejszej rozbudowy słownie. Przy rozmowie obecny byl swiadek.

Nie mamy rowniez spisanej umowy precyzujacej zakres prac. Mam jedynie przeslane mailowo dwie propozycje - mniejsza i wieksza.

Co moge zrobic w tej sprawie aby nie zostac naciagnietym na koszty, ktorych z nikim nie uzgadnialem oraz na zakres prac ktory nie zostal faktycznie wykonany przez zleceniobiorce?

Z gory dziekuje za pomoc.
Dzień dobry, czy byłaby możliwość dowiedzieć się o jakiego architekta chodzi. Nasza sprawa jest bardzo podobna. Złożyliśmy pozew i jesteśmy w trakcie przesłuchań. Natomiast jesteśmy pewni, że architekt z którym się sądzimy robił to już wcześniej i szukamy świadków.
Pozdrawiam
K.
 
Powrót
Góra