Sporna granica

  • Autor wątku Autor wątku Risse
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Risse

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
2
Proszę o pomoc !!!!!!
Wczoraj kładłam kostkę brukową i moja sąsiadka wparowała z córką ( którą widziałam na oczy pierwszy raz) i oznajmiła mi żebym zakończyła roboty ponieważ stojący płot stoi źle i ona w mojej działce ma 1,5 m.
W domu mieszkam od 1997 czyli 9 lat a sąsiadka 6 lat temu odkupiła od swojego brata dom wraz ze starymi pobudynkami i starym ogrodzeniem i lokatorem.Nie mieszka w nim tylko w mieście.
Poprzedni właściciel nigdy nie rościł pretensji do mnie, nawet wyraził mi zgodę na budowę.Częściowo wymieniliśmy ogrodzenie na tym starym a reszta starego płotu (ma około 30 lat sam złom)stoi.
Od strony spornej mam wjazd 3.5 m. a na wprost garaż, moja działka ma 15,80 szer. a sporny płot stoi od jego domu 1,6m.
Przed odpisaniem działki był geodeta i robił pomiary u mnie się zgadza,ale ostatnio zaczęły przychodzić rolnikom mapki satelitarne działek, i na tych mapkach widać granicę biegnącą przez połowe mojego garażu, a stara granica jest za garażem.Takie same mapki są w gminie.
Sąsiad mówi że podaje mnie do sądu.
Chciałam zapytać co może zrobić sąsiad? kto pokryje koszty sądowe?czy może teraz przesuwać płot skoro on jest od zawsze w tym miejscu? jak kończą się takie sprawy?Do grodzenia byli wołani sąsiedzi i nie rościli pretensji i nigdy nie wspominali o żadnych nieprawidłowościach teraz dopiero mówią o jakiejś budowie i prawdopodobnie chcą poszerzyć sobie plac chociaż mają 22 m. błagam pomóżcie bo nie śpię już 2 noc tylko płaczę.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Jeżeli ogrodzenie stoi już 30 lat, to niczym się nie przejmuj. Nawet, jeżeli ogrodzenie nie stoi na granicy geodezyjnej działek, to przez 30 lat zasiedziałeś przygraniczny pas gruntu. Nie ma więc podstaw do jego przesuwania.
 
Dziękuję za pomoc. Troche się uspokoiłam.
 
Powrót
Góra