N
nrepeb
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 6
Witam.
Pytanie moje jest byc moze dosc dziwne. Ale czy zgodnie z prawem Zjednoczonego Krolestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Polnocnej (mam nadzieje, ze to poprawna nazwa) firma VISA ma prawo miec monopol na oplaty za bilety?
Otoz sytuacja wyglada nastepujaco - obywatel UK moze wyslac pieniadze bodajze czekiem czy odebrac i zaplacic za bilety gotowka w kasie. Natomiast jedyna mozliwoscia zaplaty za bilety dla pozostalych osob jest posiadanie karty VISA.
Mnie to osobiscie irytuje, gdyz miasto Londyn zaplacilo calkiem niezla sume na infrastrukture, a tu firma (ktora np. nielegalnie pobiera 1-2 procent podatku w Polsce od kazdej transakcji karta-byl chyba wyrok Trybunalu ) a ja zamiast zostawic pieniadze w kieszeniach chocby sprzedawcyy fish&chips bede musial zaplacic spora sume bankom(w zasadzie nie da sie dostac w wiekszosci bankow VISY w funtach, strata na kursie) i jedynie slusznej firmie.
Czy firma ma prawo tam odmowic przyjecia zaplaty w gotowce? Albo czy moze wymagac dokonania zaplaty tylko przez okreslona firme/instytucje bankowa?
Bo mnie to niestety przypomina tworzenie de facto nowej waluty, ktora sobie roboczo nazwalem vis-pound.
Pytanie moje jest byc moze dosc dziwne. Ale czy zgodnie z prawem Zjednoczonego Krolestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Polnocnej (mam nadzieje, ze to poprawna nazwa) firma VISA ma prawo miec monopol na oplaty za bilety?
Otoz sytuacja wyglada nastepujaco - obywatel UK moze wyslac pieniadze bodajze czekiem czy odebrac i zaplacic za bilety gotowka w kasie. Natomiast jedyna mozliwoscia zaplaty za bilety dla pozostalych osob jest posiadanie karty VISA.
Mnie to osobiscie irytuje, gdyz miasto Londyn zaplacilo calkiem niezla sume na infrastrukture, a tu firma (ktora np. nielegalnie pobiera 1-2 procent podatku w Polsce od kazdej transakcji karta-byl chyba wyrok Trybunalu ) a ja zamiast zostawic pieniadze w kieszeniach chocby sprzedawcyy fish&chips bede musial zaplacic spora sume bankom(w zasadzie nie da sie dostac w wiekszosci bankow VISY w funtach, strata na kursie) i jedynie slusznej firmie.
Czy firma ma prawo tam odmowic przyjecia zaplaty w gotowce? Albo czy moze wymagac dokonania zaplaty tylko przez okreslona firme/instytucje bankowa?
Bo mnie to niestety przypomina tworzenie de facto nowej waluty, ktora sobie roboczo nazwalem vis-pound.