K
Kacper1010
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2026
- Odpowiedzi
- 1
Ostatnimi czasy miałem sprawę o podniesienie alimentów na 11-letnią córkę. Do tej pory płaciłem 800zł miesięcznie, teraz muszę płacić 1300zł. Do tego wyroku się stosuję, ale zacząłem bardziej olewać dziecko. Nie zrozumcie mnie źle, to absolutnie nie wynika z mojej złej woli, bo oczywiście moja córka nadal jest u mnie mile widzianym gościem, aczkolwiek finansów swoich nie oszukam. Przy wyższych alimentach logiczne, że mam mniej pieniędzy, czyli albo muszę więcej pracować (nierealne) albo mniej wydawać (dużo bardziej realne i łatwiejsze). Do tej pory miałem mieszkanie dwupokojowe, teraz musiałem znaleźć sobie coś tańszego z jednym tylko pokojem co oznacza, że nie mam już możliwości zabierania córki do siebie, gdzie do tej pory robiłem to regularnie. Ograniczyłem też wyjścia z nią na weekendy, a dużo pieniędzy na to potrafi schodzić. Teraz moja ex straszy mnie kolejnym sądem odnośnie tego że nie zajmuje się córka jak do tej pory i nie trzymam się ustaleń. W każdym tygodniu mam od ex te same telefony typu że miałem dziecko zabrać do siebie na weekend i z jakiej racji nie zabrałem, że ona mi tego nie odpuści itp. itd. Powiedzcie mi proszę czy ona może cokolwiek zrobić w tej sytuacji ? Może doradzicie mi co ja mam robić ?