D
domenyk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2017
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Chciałbym zasięgnąć państwa opinii. Sprawa wygląda następująco, 3 dni temu odwiedził mnie windykator terenowy KRUK nie było mnie w domu jednak jeden z domowników podał mój numer telefonu. Odebrałem telefon od windykatora potwierdziłem moją datę urodzenia, powiedziałem że obecnie nie pracuje ale mogę oddawać po 50 zł ale to jeszcze muszę przemyśleć i umówiłem się z nim na rozmowę we wtorek po lanym poniedziałku (dług z przed 6 lat).
Niestety dopiero dzisiaj posiedziałem trochę na tym i z informacji w sieci dowiedziałem się że popełniłem błąd gdyż dług był przedawniony, ale ja przyznając się w rozmowie tele potwierdziłem - przerwałem proces przedawnienia. Moje pytanie brzmi czy mam jeszcze jakieś argumenty przeciwko windykatorowi KRUK czy mogę nadal zasłonić się przedawnieniem.
Z góry dziekuję za pomoc.
Chciałbym zasięgnąć państwa opinii. Sprawa wygląda następująco, 3 dni temu odwiedził mnie windykator terenowy KRUK nie było mnie w domu jednak jeden z domowników podał mój numer telefonu. Odebrałem telefon od windykatora potwierdziłem moją datę urodzenia, powiedziałem że obecnie nie pracuje ale mogę oddawać po 50 zł ale to jeszcze muszę przemyśleć i umówiłem się z nim na rozmowę we wtorek po lanym poniedziałku (dług z przed 6 lat).
Niestety dopiero dzisiaj posiedziałem trochę na tym i z informacji w sieci dowiedziałem się że popełniłem błąd gdyż dług był przedawniony, ale ja przyznając się w rozmowie tele potwierdziłem - przerwałem proces przedawnienia. Moje pytanie brzmi czy mam jeszcze jakieś argumenty przeciwko windykatorowi KRUK czy mogę nadal zasłonić się przedawnieniem.
Z góry dziekuję za pomoc.