Spowodowałem kolizję w Niemczech i robią mi sprawę karną, proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku remis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

remis

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
7
witam,

potrzebuję porady, jestem sprawcą kolizji drogowej mającej miejsce w Niemczech 29.10.2012

poszkodowana zwróciła się o pokrycie kosztów naprawy samochodu do mojej ubezpieczalni, ja wypisałem i odesłałem wszystkie dokumenty potwierdzające że jestem sprawcą kolizji, pozwalające na wypłatę jej odszkodowania.

otrzymałem pismo z niemieckiej policji informujące o zbieraniu materiału
dowodowego do sprawy sądowej o uszczerbek na zdrowiu (uszkodzenie kręgosłupa).

poszkodowana bez problemu opuściła pojazd, szkoda na pojeździe była niewielka, jednak uderzenie było przodem mojego pojazdu w tył pojazdu poszkodowanej. pogoda była fatalna (początek deszczu i zmierzch), zrobił się korek na drodze szybkiego ruchu i nie wyhamowałem,
myślę że poszkodowana trzymała na hamulcu bo powiedziała policji że widziała mnie w lusterku, a po kolizji szkody były większe na moim pojeździe niż na pojeździe poszkodowanej.

na miejsce zdarzenia przyjechała Niemiecka Policja, spisała protokół i puściła mnie bez mandatu

mam kilka opcji do wyboru:

odesłać pismo z adnotacją że nie rozumiem + kilka słów wyjaśnień dlaczego nie rozumiem,

odesłać wypełniony po niemiecku formularz i

- przyznać rację i pokryć koszty (nie wiem czy obejmie to OC)
- nie przyznać racji
- przekazać pełnomocnictwo adwokatowi
- opisać swoją wersję dla sądu

zostałem poinformowany o swoich prawach do wglądu w dokumenty i inne,

proszę o pomoc jak się najlepiej się zachować i jaką linię obrony przyjąć, biorąc pod uwagę fakt ewidentnej chęci wymuszenia odszkodowania przez poszkodowaną co niejako jest zrozumiałe bo każdy chce dla siebie jak najlepiej ale nie musi to być łatwe :) gdyby ta "Pani" trochę pociągnęła do przodu to nic by się nie stało bo korek już się rozładowywał. myślę że dałem się trochę złapać i grozi mi niemała kara, dlatego będę bardzo wdzięczny za pomoc

dziękuję i pozdrawiam,
 
Ostatnia edycja:
Niestety, z tego co napisałeś, spowodowałeś ten wypadek w zawiniony sposób, ponieważ najechałeś na stojący samochód. Angażowanie w tę sprawę adwokata spowoduje tylko niepotrzebne koszty. Do sądu sprawa ta nie trafi automatycznie, ponieważ ukarany zostaniesz jakąś grzywną za wykroczenie (drogowe), a nie za przestępstwo. Dostaniesz Pisemną decyzję o ukaraniu (Bussgeldbescheid), od której możesz się odwołać, kwestionując swoją winę lub wysokość kary, ale to uważam za zupełnie bezsensowne, skoro wypadek ewidentnie zawiniłeś. Natomiast wysokość kary wynika z obowiązującego w Niemczech katalogu, w którym przewidziane są konkretne stawki za konkretne wykroczenia (Bussgeldkatalog). Oczywiście, OC obejmuje także pokrywanie szkody, jakiej poszkodowany doznał na swoim zdrowiu. Z Twojego opisu wynika, że poszkodowana mogła doznała doznać lekkiego urazu kręgosłupa w części szyjnej (HWS-Syndrom), który jest częstym, lekkim urazem przy silniejszych uderzeniach w tył auta. Często tego rodzaju skutki pojawiają się dopiero po paru godzinach lub wieczorem, a nawet następnego dnia rano. Ta kobieta wcale nie musi kłamać usiłując wyłudzenie. Nierzadko lekarze wykonują zdjęcia roentgenowskie, na których HWS jest widoczny. Dolegliwości trwają kilkka do kilkunastu dni, czasami lekarz przepisze noszenie tzw. Schansche Krawatte (taki usztywniacz szyi), zaś niemieckie ubezpieczalnie płacą z OC za taki HWS kilkaset (200,- do 700,- Euro, w zależności od rozmiaru itd.) zadośćuczynienia, które po niemiecku nazywa się Schmerzensgeld, w skrócie: SG. Twoje ubezpieczenie zapłaci (jeśli będą dowody medyczne ze strony poszkodowanej) także to zadośćuczynienie, czyli SG. Na to nie będziesz miał wpływu, ponieważ nie możesz zakazać twojemu ubezpieczycielowi własnej decyzji w tej sprawie. Krótko: Nie wiele możesz zrobić. Twoje ubezpieczenie wypłaci jej to zadośćuczynienie, a także koszty naprawy samochodu na podstawie dowodów. Ty zaś odczekaj decyzji o ukaraniu za wykroczenie (Bussgeldbescheid) i nie odwołuj się do sądu. Nieprawidłowość takiej decyzji jest mało prawdopodobna. Adwokata możesz poprosić ewentualnie o sprawdzenie prawidłowości takiej decyzji; np. czy orzeczona stawka kary pieniężnej jest prawidłowa.
 
witam,

bardzo dziękuję za tak fachową odpowiedz,

bardzo mnie to uspokoiło bo bałem się że dowalą mi z 2 tysiaki euro
i bedę to musiał zapłacić z kieszeni a to byłaby katastrofa,

mój kolega zna niemiecki, opiszemy w protokole zwrotnym całą sprawę
napiszę że jest mi przykro ze tak się stało, że bieda w kraju i może wkleją mi
niewiele, bo jak rozumiem ten mandat będę musiał zapłacić ze swoich, oc pokryje jedynie koszty poniesione przez poszkodowana,

jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
 
Powrót
Góra