T
tomekv23
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2021
- Odpowiedzi
- 1
Spowodowanie kolizji przez próbe pobicia
Dzień dobry,
Mój brat tydzień temu groził mi pobiciem, napisał ze dostanę w "zęby" i obrażał, dzisiaj wracając z pracy jechał za mną, wjechał na podwórku i zastawił mnie tak bym nie mógł wycofać, podszedł do okna i zaczął uderzać w szybe i mówić ze mnie zabije, zaczął pryskać gazem pieprzowym przez lekko uchylone okno, ja spanikowałem i chciałem uciec przez co uderzyłem moim samochodem w jego, wezwałem tymczasem policje, powiedzieli ze nie mam sladów pobicia i chcieli dać mi mandat 500zł za kolizje, mandat odrzuciłem i sprawa trafi do sądu, moje dowody to screeny z facebook'a i moja dziewczyna która była wtedy ze mną w aucie, on znalazł sobie dwóch swiadków jego kolegów którzy po całej sytuacji przyjechali i udawali tych swiadków, policja im ślepo uwierzyła ze nie było żadnych gróźb ani nic tak jakbym sam od siebie wjechał w jego samochód, co robić w takiej sytuacji? Mam szansę na wygranie sprawy w sądzie?
Dzień dobry,
Mój brat tydzień temu groził mi pobiciem, napisał ze dostanę w "zęby" i obrażał, dzisiaj wracając z pracy jechał za mną, wjechał na podwórku i zastawił mnie tak bym nie mógł wycofać, podszedł do okna i zaczął uderzać w szybe i mówić ze mnie zabije, zaczął pryskać gazem pieprzowym przez lekko uchylone okno, ja spanikowałem i chciałem uciec przez co uderzyłem moim samochodem w jego, wezwałem tymczasem policje, powiedzieli ze nie mam sladów pobicia i chcieli dać mi mandat 500zł za kolizje, mandat odrzuciłem i sprawa trafi do sądu, moje dowody to screeny z facebook'a i moja dziewczyna która była wtedy ze mną w aucie, on znalazł sobie dwóch swiadków jego kolegów którzy po całej sytuacji przyjechali i udawali tych swiadków, policja im ślepo uwierzyła ze nie było żadnych gróźb ani nic tak jakbym sam od siebie wjechał w jego samochód, co robić w takiej sytuacji? Mam szansę na wygranie sprawy w sądzie?
Ostatnia edycja: