Spowodowanie wypadku i brak ubezpieczenia

  • Autor wątku Autor wątku szczupak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szczupak

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
1
Kilka miesięcy temu zostałem potrącony przez samochód kiedy jechałem na rowerze. Nie miałem żadnego ubezpieczenia. Nic nie pamiętam, bo straciłem przytomność i dość mocno się połamałem. Policja stwierdziła że to była moja wina. Niedawno dostałem od ubezpieczyciela kierowcy tego samochodu pismo, w którym oczekują że wezmę na siebie odpowiedzialność za wypadek i szkodę. Po pierwsze nie wiem czy jest to właściwy rodzaj druku, bo muszę tam wpisać nr rejestracyjny mojego pojazdu (roweru?!?) i jest tam rysunek samochodu sprawcy, na którym mam zaznaczyć powstałe szkody. Pojazd, który prowadziłem nie podlega rejestracji ani obowiązkowemu ubezpieczeniu. Wybieram sie do placówki tej firmy celem wyjaśnienia że przysłali mi zły rodzaj druku i takiego na pewno nie podpiszę. Ale w związku z tym mam pytanie:
Jako że nie ma obowiązku posiadania ubezpieczenia żeby jeździć na rowerze, to czy w takim przypadku firma ubezpieczeniowa, z którą nie wiąże mnie żadna umowa, ma prawo żądać ode mnie jakiegokolwiek pokrycia strat?
 
Re: spowodowanie wypadku i brak ubezpieczenia

[cytat="szczupak"]Jako że nie ma obowiązku posiadania ubezpieczenia żeby jeździć na rowerze, to czy w takim przypadku firma ubezpieczeniowa, z którą nie wiąże mnie żadna umowa, ma prawo żądać ode mnie jakiegokolwiek pokrycia strat?[/cytat] Tak - w ramach regresu
 
Re: spowodowanie wypadku i brak ubezpieczenia

[cytat="Markiz32"][cytat="szczupak"]Jako że nie ma obowiązku posiadania ubezpieczenia żeby jeździć na rowerze, to czy w takim przypadku firma ubezpieczeniowa, z którą nie wiąże mnie żadna umowa, ma prawo żądać ode mnie jakiegokolwiek pokrycia strat?[/cytat] Tak - w ramach regresu[/cytat]
A może napisał byś coś więcej. Chętnie bym się dowiedział o co chodzi z tym regresem.
 
Powrót
Góra