E
Etsu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2017
- Odpowiedzi
- 4
Dzień dobry
W 2019 roku zmarł mój ojciec. Nie utrzymywałam z nim kontaktu przed śmiercią, więc nie wiem, jaki majątek posiadał. Zajmowała się nim moja siostra, z która również nie utrzymuję kontaktu. Po śmierci przyjęłam spadek do wysokości długów. Chciałam się go zrzec, ale ze względu na obecność niepełnoletnich w rodzinie i możliwe problemy ze zrzeczeniem się spadku w ich imieniu, spadek przyjęłam. Na tym sprawa się zakończyła, gdyż wszystko po ojcu wzięła moja siostra, ja się jego majątkiem nie interesowałam.
W zeszłym tygodniu okazało się, że mój ojciec posiadał auto. Moja siostra chce je sprzedać (?), w każdym razie chce być jedynym właścicielem. Zaczęła mnie nękać, żebym podpisała się pod umową sprzedaży albo pod orzeczeniem, że zrzekam się mojej części. I grozi, że i tak muszę zapłacić OC za ten rok. Ale ja nigdy nie płaciłam OC za to auto (a to byłby już trzeci rok od śmierci, gdzie powinnam je opłacać, gdybym była właścicielem). Zakładam, że zawsze płaciła je siostra. Nigdy nie miałam w ręku dowodu rejestracyjnego, nie rejestrowałam tego auta, nie mam nawet żadnego dokumentu, że przyjęłam na siebie to auto w drodze spadku. Nie chcę mieć nic wspólnego z tym autem, ale boję się, że jeśli coś podpiszę będę miała problemy prawne, bo jak mogę sprzedawać coś, co oficjalnie w ogóle nie jest moje?
Co zrobić w takiej sytuacji? Dać siostrze jakieś oświadczenie, że zrzekam się mojej części auta i zaznaczyć, że nie wiedziałam o jego istnieniu i nigdy go na siebie nie rejestrowałam? Bardzo proszę o pomoc.
W 2019 roku zmarł mój ojciec. Nie utrzymywałam z nim kontaktu przed śmiercią, więc nie wiem, jaki majątek posiadał. Zajmowała się nim moja siostra, z która również nie utrzymuję kontaktu. Po śmierci przyjęłam spadek do wysokości długów. Chciałam się go zrzec, ale ze względu na obecność niepełnoletnich w rodzinie i możliwe problemy ze zrzeczeniem się spadku w ich imieniu, spadek przyjęłam. Na tym sprawa się zakończyła, gdyż wszystko po ojcu wzięła moja siostra, ja się jego majątkiem nie interesowałam.
W zeszłym tygodniu okazało się, że mój ojciec posiadał auto. Moja siostra chce je sprzedać (?), w każdym razie chce być jedynym właścicielem. Zaczęła mnie nękać, żebym podpisała się pod umową sprzedaży albo pod orzeczeniem, że zrzekam się mojej części. I grozi, że i tak muszę zapłacić OC za ten rok. Ale ja nigdy nie płaciłam OC za to auto (a to byłby już trzeci rok od śmierci, gdzie powinnam je opłacać, gdybym była właścicielem). Zakładam, że zawsze płaciła je siostra. Nigdy nie miałam w ręku dowodu rejestracyjnego, nie rejestrowałam tego auta, nie mam nawet żadnego dokumentu, że przyjęłam na siebie to auto w drodze spadku. Nie chcę mieć nic wspólnego z tym autem, ale boję się, że jeśli coś podpiszę będę miała problemy prawne, bo jak mogę sprzedawać coś, co oficjalnie w ogóle nie jest moje?
Co zrobić w takiej sytuacji? Dać siostrze jakieś oświadczenie, że zrzekam się mojej części auta i zaznaczyć, że nie wiedziałam o jego istnieniu i nigdy go na siebie nie rejestrowałam? Bardzo proszę o pomoc.