Sprawa Cywilna o zwrot kosztów i zadośćuczynienie

  • Autor wątku Autor wątku Songoku89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Songoku89

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2014
Odpowiedzi
1
Witam.
Moja sprawa wygląda następująco:
Znalazłem serwis naprawy laptopów i oddałem 2 laptopy.
Zapłaciłem za naprawy 360 zł jak się okazało 1 laptop został zwrócony w gorszym stanie niż oddany(nie włączał się a przed oddaniem było odwrotnie) a 2 popsuł się po 1 dniu.
Jako, że były na gwarancji to oddałem je znów.
Po pewnym czasie jak chciałem odzyskać laptopy i zwrot kosztów za naprawę kontakt się urwał.
Zgłosiłem sprawę na policję po tym jak znalazłem jeden z laptopów(ten który działał 1 dzień) na ogłoszeniu o sprzedaży go.
Na szczęście(czy też nie) porobiłem zdjęcia wszystkiemu co mogłem(rozmowy, strona firmy, regon itd). Policja znalazła delikwenta, który chciał sprzedać laptopa ponieważ zanim usunął stronę "firmy" zrobiłem printscreena jego regonu a, że było to zarejestrowane to znalazłem też jego dane.
Policja znalazła 1 laptopa u niego w domu na przeszukaniu i zwrócono mi go( laptop nie ma podzespołów).
Chłopak tłumaczył, że ja mu kazałem sprzedać tego laptopa, i że był zalany czymś, a drugi, że niby kazałem mu naprawić jeszcze o dodatkowe koszta że próbował się ze mną skontaktować ale telefon zgubił( wspomnę, że przez 3 tygodnie dzwoniłem i mam potwierdzenia dostarczenia wiadomości sms nawet o tym, że zgłaszam sprawę na policję). Policja i prokurator umorzyli postępowanie. Mimo iż moje dowody ( bilingi smsów, rozmowy na poczcie oraz zdjęcie ze sprzedaży laptopa za moimi plecami) świadczą o tym, że chłopak ewidentnie kłamie!!
Chce mu wytoczyć sprawę cywilną o zwrot kosztów laptopów oraz zadośćuczynienie ze względu na to, że pracowałem na jednym z nich i pozbawił mnie tym samym możliwości zarobku.
Chciałem się również zapytać o postępowanie karne bo wiem, że mogę odwołać się od decyzji prokuratora do 7 dni jak zostanie mi dostarczone pismo o umorzeniu postępowania.
Jak Wy to widzicie? Co ja powinienem zrobić teraz?
P.S. znalazłem informację na stornie internetowej, iż chłopak kiedyś komuś popsuł już laptopa i że nie zwrócił kosztów.
 
Powrót
Góra