A
Arty1
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2012
- Odpowiedzi
- 51
Witam
Czytam poradniki postepowaniach administracyjnych, tutaj na stronie, ale nie do końca wiem jak ruszyć t\ą sprawę , prosiłbym nakierowanie i pomoc.
Wyjaśnię o co chodzi....
Mam problem z moja gmina....
Była kiedyś droga polna do mojej działki - wtedy jeszcze rolnej - , z której korzystaliśmy z sąsiadami, droga była nieutwardzona, częściowo zarastała krzakami, ale jakoś jeździliśmy.. kilkanaście lat temu napisałem prośbę o utwardzenie drogi, dostałem odpowiedz ze teraz nie ma środków, ale będą to mieli na uwadze..... kilka lat temu powstał nowy plan zagospodarowania, działki stały się budowlane, a droga została namalowana na planie jako przewidziana do poszerzenia itp.... Na mapach ma oznaczenie jako DR. Kilka lat temu rada wioski podjęła decyzje aby drogę i okoliczne działki gminne wykorzystać jako plac pod rekreacje, zniwelowano teren, wykonano wysokie na kilka metrów skarpy i nie da się już drogą przejechać, musimy objeżdżać sąsiednimi działkami... Są inne drogi ale praktycznie tylko na mapie. Na pisma gmina odpisuje żeby rada przewidziała środki na przeprojektowanie innych dojazdów, bo nawet na mapach są za wąskie jako drogi..... Ta jest najwygodniejsza i najrozsądniejsza . Sprawa poszła do nadzoru budowlanego - odpisali ze gmina powinna przywrócić drogę, ale nadzór nie ma mocy tego wyegzekwować. Pracownicy w gminie twierdza ze to ich działka gminna i mogą robić co chcą. Na przyszłość pewnie będą chcieli zmienić to w planie zagospodarowania, ale wciąż jest to droga....Burmistrz nie może znaleźć czasu z nami o tym porozmawiać. Odsyła do zastępcy, spodziewam sie spychologii ze wasza rada tak sobie zadecydowała to tak macie.....Zakładam ze jedynym wyjściem jest skierowanie sprawy do sadu. Proszę o poradę jak pokierować ta sprawę jeśli sad to jedyne wyjście.
Czytam poradniki postepowaniach administracyjnych, tutaj na stronie, ale nie do końca wiem jak ruszyć t\ą sprawę , prosiłbym nakierowanie i pomoc.
Wyjaśnię o co chodzi....
Mam problem z moja gmina....
Była kiedyś droga polna do mojej działki - wtedy jeszcze rolnej - , z której korzystaliśmy z sąsiadami, droga była nieutwardzona, częściowo zarastała krzakami, ale jakoś jeździliśmy.. kilkanaście lat temu napisałem prośbę o utwardzenie drogi, dostałem odpowiedz ze teraz nie ma środków, ale będą to mieli na uwadze..... kilka lat temu powstał nowy plan zagospodarowania, działki stały się budowlane, a droga została namalowana na planie jako przewidziana do poszerzenia itp.... Na mapach ma oznaczenie jako DR. Kilka lat temu rada wioski podjęła decyzje aby drogę i okoliczne działki gminne wykorzystać jako plac pod rekreacje, zniwelowano teren, wykonano wysokie na kilka metrów skarpy i nie da się już drogą przejechać, musimy objeżdżać sąsiednimi działkami... Są inne drogi ale praktycznie tylko na mapie. Na pisma gmina odpisuje żeby rada przewidziała środki na przeprojektowanie innych dojazdów, bo nawet na mapach są za wąskie jako drogi..... Ta jest najwygodniejsza i najrozsądniejsza . Sprawa poszła do nadzoru budowlanego - odpisali ze gmina powinna przywrócić drogę, ale nadzór nie ma mocy tego wyegzekwować. Pracownicy w gminie twierdza ze to ich działka gminna i mogą robić co chcą. Na przyszłość pewnie będą chcieli zmienić to w planie zagospodarowania, ale wciąż jest to droga....Burmistrz nie może znaleźć czasu z nami o tym porozmawiać. Odsyła do zastępcy, spodziewam sie spychologii ze wasza rada tak sobie zadecydowała to tak macie.....Zakładam ze jedynym wyjściem jest skierowanie sprawy do sadu. Proszę o poradę jak pokierować ta sprawę jeśli sad to jedyne wyjście.