Sprawa Idzie do Sądu grockiego!!! Proszę o wsparcie!!

  • Autor wątku Autor wątku Mateusz1990
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mateusz1990

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
5
Sprawa Kierowana do Sądu Grockiego . . .
Witam jestem młodym kierowcą bo mam dopiero od pół roku prawo jazdy , lecz auto nie jest mi obce jestem z nim dobrze obyty.
Rano gdy jechałem, poza terenem zabudowanym był sznur samochodów koło 7.30 wiec szczyt aut i wszystkie rodzaje ciągniki busy osobówki tiry , ja w tym snurze byłem 5-6 wyjeżdzając z zakrenu dla mnie w lewo stuknełem sie z gościem lusterkami , linii nie przekroczyłem na 10000% nawet nie było najechania nic takiego.Nie było to uderzenie lecz dotkniecie, (jednak mu i mi lusterko się złamało).
Nie zatrzymałem się bo byłem wystraszony jak szczur ,i stanełem jak ochłonełem i była taka mozliwość (przejaz kolejowy był zamkniety) wyszedłem z samochodu i gość do mnie podjechał )

Zaproponowalem aby podjechać na stacje paliw.
Tam wyskoczył on z wielkim ryjem . . . Udawał gruba rybę, że lusterko 1500zŁ!
Jego reakcja była spowodowana tym iż zobaczył ze gówniarz to pomyślał ze może na mnie wsiąść a ja będę się do wszystkiego przyznawał jak jelonek.

Przyjechała policja z osoby policjana mogłem odczytać gówniarz prowadził wiec jego wina.

Nie rostrzygnięto sprawy, Skierowana do Sadu .

Proszę o pomoc i doradztwo , i ogólnie jakie są koszty sądu grockiego ,
bo tego się boje a jestem maturzysta i logiczne z kasa ciężko.
 
koszty pokrywa sprawca wiec skoro nie poczuwasz sie do winy to narazie pomiń temat kosztów,a sytuacja ta jest tak sporna że tylko jeżeli któryś z was sie zgubi w zeznaniach to może zostać winnym stłuczki bądz kolizji to już zależy od wyskości strat pod co zostanie to zdarzenie zakwalifikowane 8) a narazie czekaj cierpliwie na rozwój sprawy a potem zobaczymy co sąd ustali
 
[cytat="krzysiekjx1":fa9ydnve]zależy od wyskości strat pod co zostanie to zdarzenie zakwalifikowane[/cytat:fa9ydnve]

Tak było dawno, dawno temu, za czasów kodeksu karnego z 1969 r.
No chyba żeby z materiałów sprawy nagle wyszło że nie była to stłuczka drogowa ale umyślne zniszczenie cudzego mienia.
 
Powrót
Góra