A
Azuel
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2013
- Odpowiedzi
- 7
Witam serdecznie.
Czy w toku przygotowawczym na etapie pisma procesowego do byłego pracodawcy o uzupełnienie
braków formalnych można napisać pismo do sądu wyjaśniające kwestie żądań przez byłego pracodawcę?
Minęło 2,5 roku jak przestałem pracować u byłego pracodawcy, ten zaś oskarżył mnie o 190 tysięcy że niby w niecałe
4 miesiące pracy u niego sprzeniewierzyłem sprzęt mi powierzony etc, po 2,5 roku również złożył sprawę na policję...
Pismo które trafiło do sądu okręgowego zostało wysłane przez sąd rejonowy bo nagle pod koniec rozprawy z mojego powództwa w sądzie rejonowym o zapłatę za niewypłacenie ostatniej wypłaty mści się na mnie i kłamie oraz zwiększył roszczenia do kwoty przekraczającej 100 tysięcy złotych.
Czy można w takim piśmie wyjaśnić to co zostało złożone przez sąd rejonowy do sądu okręgowego jako pismo przewodnie wskazując również na to że były pracodawca prosi o zwolnienie go z opłat na rzecz sądu (5% kwoty sporu czyli niecałe 10 tysięcy) a mimo to w czerwcu otworzył nową spółkę z kapitałem zakładowym 5000 zł. Dodam że były pracodawca twierdzi że to ja przyczyniłem się do długów w firmie dlatego niby nie stać go na opłatę sądową.. ale na nową firmę go stać?
Co w tej sytuacji robić? Pisać pismo do sądu tj. zgłosić się do jakiegoś prawnika czy poczekać aż rozprawa ewentualnie się rozpocznie i dochodzić swoich racji na wokandzie?
Proszę o pomoc.
Czy w toku przygotowawczym na etapie pisma procesowego do byłego pracodawcy o uzupełnienie
braków formalnych można napisać pismo do sądu wyjaśniające kwestie żądań przez byłego pracodawcę?
Minęło 2,5 roku jak przestałem pracować u byłego pracodawcy, ten zaś oskarżył mnie o 190 tysięcy że niby w niecałe
4 miesiące pracy u niego sprzeniewierzyłem sprzęt mi powierzony etc, po 2,5 roku również złożył sprawę na policję...
Pismo które trafiło do sądu okręgowego zostało wysłane przez sąd rejonowy bo nagle pod koniec rozprawy z mojego powództwa w sądzie rejonowym o zapłatę za niewypłacenie ostatniej wypłaty mści się na mnie i kłamie oraz zwiększył roszczenia do kwoty przekraczającej 100 tysięcy złotych.
Czy można w takim piśmie wyjaśnić to co zostało złożone przez sąd rejonowy do sądu okręgowego jako pismo przewodnie wskazując również na to że były pracodawca prosi o zwolnienie go z opłat na rzecz sądu (5% kwoty sporu czyli niecałe 10 tysięcy) a mimo to w czerwcu otworzył nową spółkę z kapitałem zakładowym 5000 zł. Dodam że były pracodawca twierdzi że to ja przyczyniłem się do długów w firmie dlatego niby nie stać go na opłatę sądową.. ale na nową firmę go stać?
Co w tej sytuacji robić? Pisać pismo do sądu tj. zgłosić się do jakiegoś prawnika czy poczekać aż rozprawa ewentualnie się rozpocznie i dochodzić swoich racji na wokandzie?
Proszę o pomoc.