Z
zbyszek85
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 51
Ponad rok temu na Słowacji jakaś pani wjechała na mnie na nartach. Po krótce teraz jestem oskarżany o spowodowanie tego wypadku i Nieumyślne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu.
Policja Słowacka wysyłała do mnie pisma w języku słowackim, akta też są po słowacku i nie wiem co z tym zrobić.
Nie mogę się skutecznie bronić, jak nie mam tego wszystkiego po Polsku a tłumaczenia są bardzo drogie.
Czy oni nie mają obowiązku pisać ze mną i udostępnić mi akta po Polsku?
Gdzie powinienem szukać pomocy? Czuję że chcą mnie wrobić, już teraz żądania wynoszą prawie 5000 euro i ta pani będzie chciała rentę. Jeżeli to przegram to zrujnuje mi życie.
Gdzie powinienem szukać pomocy, oprócz adwokata ze Słowacji?
pozdrawiam
Policja Słowacka wysyłała do mnie pisma w języku słowackim, akta też są po słowacku i nie wiem co z tym zrobić.
Nie mogę się skutecznie bronić, jak nie mam tego wszystkiego po Polsku a tłumaczenia są bardzo drogie.
Czy oni nie mają obowiązku pisać ze mną i udostępnić mi akta po Polsku?
Gdzie powinienem szukać pomocy? Czuję że chcą mnie wrobić, już teraz żądania wynoszą prawie 5000 euro i ta pani będzie chciała rentę. Jeżeli to przegram to zrujnuje mi życie.
Gdzie powinienem szukać pomocy, oprócz adwokata ze Słowacji?
pozdrawiam