sprawa mieszkaniowa

  • Autor wątku Autor wątku kamalos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamalos

Użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
42
Witam wszystkich
mam taką sprawę, ponieważ składam pozew o rozwód bez orzekania o winie oczywiście z podziałem majątku, chociaż chcę iść na układ z żoną że zostawiam jej mieszkanie, które jest można powiedzieć moje ponieważ jestem zołnierzem zawodowym i zostalo mi one przydzielone, ale ponieważ mamy dzieci nie chce im tego zabierac. I chcialbym sie zapytać czy orientuje sie ktoś jak to jest, kiedy ja zostawię im to mieszkanie czy trace juz na zawsze do niego prawa?
dzieki i pozdrawiam
 
Jeżeli jest to własnościowe, a wojskowe przepisy się z tym nie kłócą, to przeniesienie własności ma cechy trwałe.
Nie można wtedy występować z jakimikolwiek roszczeniami w tym względzie.
Zresztą stosowna klauzula dotycząca tej kwestii, będzie umieszczona w umowie o podziale majątku dorobkowego.
 
Vegas - co ty mówisz....

jak rozumiem jest to mieszkanie sluzbowe będące własnością Agencji Mienia Wojskowego , a autor postu tylko je zamieszkuje...
jak można przenieśc prawo własności nieswojej rzeczy....?
 
[cytat:3jjqqm3f]
Vegas - co ty mówisz....
[/cytat:3jjqqm3f]
[cytat:3jjqqm3f]
Jeżeli jest to własnościowe, a wojskowe przepisy się z tym nie kłócą
[/cytat:3jjqqm3f]
To chyba wszystko wyjaśnia.
Jeżeli te kryteria nie są zachowane, to jest oczywistym fakt, iż nie można dysponować nie swoją własnością.
Nie wchodziłem w szczegóły, ale domyślałem się, że tak właśnie jest jak pisze Markiz.
 
Powrót
Góra