Sprawa o Alimenty

  • Autor wątku Autor wątku Nicoletaxxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Nicoletaxxx

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2019
Odpowiedzi
7
Witam. Zwracam sie do was z prośbą o pomoc, mianowicie znajomy ma problem.

Z nieformalnego związku ma dziecko, synek skończył dwa lata. Kobieta nie informując znajomego wystąpiła z wnioskiem o alimenty. Okazalo sie ze utworzyl sie dość spory dlug. 23 grudnia ma sie odbyć sprawa już karna odnośnie tego dlugu, no i teraz nasuwa sie pytanie, czy istnieje możliwość że zostanie on umieszczony w zakładzie karnym? Znajomy bedzie pierwszy raz karany z tego tytułu, w sumie w ogole pierwszy raz karany. Czy jest sens brać adwokata? Dodam ze kobieta żyje w zwiazku z mężczyzną i nie brakuje im niczego, wakacje za granica, wieczne wycieczki itp. Znajomy ze wzgledu na stan zdrowia nie pracuje.
 
Nie wiedział o wyroku zasadzajacym alimenty? Płacił cokolwiek na utrzymanie dziecka? Ma na to jakieś dowody?
 
Sadze ze nie było calkowicie placone ze wzgledu na to ze nie rozstali sie w najlepszych relacjach. Slyszalam o pracach spolecznych, no ale pytanie czy to do jakiejś okreslonej kwoty dlugu. Trudno mi w tej chwili powiedziec w jakiej wysokosci były alimenty
 
Niech znajomy tu napisze...bo tak to ciezko o infirnacje i dobra odpowiedz.
 
Witam, pisze z konta znajomej ponieważ nie posiadam tutaj swojego. Sprawa wyglada następująco. Wiedzialem o wyroku i nie płaciłem. Wiem że to duży błąd no ale stało sie i tego nie cofne. Mam rodzinę, dwójkę dzieci oraz żonę. Co do leczenia, choruje na kregoslup jednak pod stałą kontrola lekarska nie jestem co wiem że też w tej sytuacji działa na moją niekorzyść. Alimenty sa w kwocie 600 zł.
 
Pracujesz? Masz orxeczona niezdolnosc do pracy? Utrzymujesz jakis kontakt z dzieckiem?
 
Nie, poniewaz ona nie wyraża na to zgody. Ja przez wzgląd na swoja rodzine nie naciskam. Dorywczo pomagam bratu. Nie mam orzeczenia, ale juz dawno miałem zrobić operacje kręgosłupa.

Chciał bym się dowiedzieć czego mogę się spodziewać po rozprawie, czy czeka mnie od razu zakład karny czy może pojawi sie jeszcze jakieś inne rozwiązanie.


[FONT=&quot]Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin [/FONT][FONT=&quot]§8[/FONT][FONT=&quot]
[/FONT]
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Uznales wogole to dziecko? Ma twojenazwisko? Czyli na swoja obrone nie masz nic... Bo w swietle dokumentow nie leczysz sie nie pracujezz i nie placisz na dziecko...
 
Dziecko nosi moje nazwisko. Masz racje, nie mam nic na swoja obrone. Czeka mnie zaklad karny? Jak to wyglada?
 
nie mam nic na swoja obrone
Dokładnie i nie ma sensu uzasadniać.
Na pewno nie dostaniesz kary bezwzględnego pozbawienia wolności. Nie miało by to sensu. Dostaniesz karę ograniczenia wolności, być może w zawieszeniu. Po to, by w tym czasie mogłeś pracować a tym samym płacić bieżące i spłacać zaległe alimenty. Będziesz miał przydzielonego kuratora, który będzie to nadzorował. Jeśli jednak nadal, nie będziesz płacił alimentów i nie spłacisz zadłużenia (nie skorzystasz z szansy jaką daje Ci sąd), kurator powiadomi o tym fakcie sąd. Wtedy możesz się już obawiać.
 
Dziekuje Wam bardzo za informacje.
 
Powrót
Góra