Sprawa o dlugi Prawo cywilne

  • Autor wątku Autor wątku npuczkowska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

npuczkowska

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2013
Odpowiedzi
9
Witam Mam pytanie odnosnie sprawy cywilnej przeciwko mojemu bylemu partnerowi .
Zadlużyl Mnie i moja mame na ponad 50.000 tys.
Zlożył podpis na dokumencie który zawierał jego popis że przynzaje sie do zadlużenia i że zadna z Nas nie sporzytkowala ani grosza z tych pieniedzy .
Czy jest szansa aby odzyskac te pieniadze przez sprawe sadowa , a czy gdy nawet wygram jest szansa ze on mi je odda skoro pracuje nie legalnie a wszystkie dobra ma na swoja rodziców .
Boje sie że wydam tylko 3 tys. na sprawe a w sumie nic mi nie zostanie zwrócone , czy ktos mogl by mi podac cien tego co sie stanie bo już pomysły mi sie kończa moj prawnik mówi ze sprawa jest do wygrania ale co pozniej ??.
 
Zechcesz zadać pytania prawne? Wróżka może ci udzieli odpowiedzi na tak postawiony problem.
 
Miał Firme byliśmy ze sobą bardzo długo poprosił nas o Pomoc kredytowa ponieważ on dopiero zaczął i nie wykazywał dochodów i odpowiedniego czasu, dodam też że firma prosperowała super , wzięłyśmy pożyczki ponieważ, Ja miałam swoja osobna pracę oraz pomagałam również w jego firmie . Po 1 roku zaczął grać w maszyny przegrał wszystko gdy zaprotestowałam o sprzedaniu auta i wydaniu tych pieniędzy na ratowanie firmy a on w ciąż grał było już za późno .
 
npuczkowska napisał:
moj prawnik mówi ze sprawa jest do wygrania ale co pozniej ??.
A ja twierdzę, że szanse są, ale znikome. Dokument jaki pani przywołuje, jakieś oświadczenie, umowa pożyczki, uznanie długu ma wagę ale jest tysiąc sposobów by zaprzeczyć.
Zobowiązanie kredytowe jest imienne, panią z bankiem wiąże Umowa a nie hazardzistę.
Natomiast na pytanie co póżniej? Jezeli sąd uzna pani roszczenie. Tytuł i do komornika, ("parę złotówek" zaliczki) po kilku miesiącach, jak dłużnik goły, komornik postanowi o umorzeniu. I tak w kółko, może mu się polepszy. A jak znam życie i problem. Najpierw musi podjąć leczenie (czasem wielokrotne) - hazard uzależnia tak samo jak alkoholizm, czy obżarstwo.
 
Witam dziękuje bardzo .
Tak przypuszczałam chodź moja mama twierdzi że trzeba walczy , ale szczerze mówiąc jestem w złej kondycji Finansowej przez jego poczynania , pracowałam 2 lata w Holandii , Ale 2 miesiące temu postanowiłam wrócić a On sam mi powiedział , że komornicy nic mu nie zrobią bo do tej pory miał z nimi problemy i nie oddaje nic , a żyje jak pączek w maśle , pracuje nielegalnie od wielu lat jako Akwizytor drzwi i okien zarabia czasami Horrendalne sumy tygodniowo . Nie wiem teraz czy warto mi wkładać sprawę do sąd za 2,5 jak moje oszczędności z miesiąca na miesiąc znikają .
Czy może ma pojecie o sprzedaniu długu do prywatnej Firmy ściągającej długi z dłużników . Może wtedy jest szansa żeby odzyskać chodź cześć pieniedzy
 
Powrót
Góra