A
Azazello
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2006
- Odpowiedzi
- 20
Witam!
Szczegoly dotyczace mojego problemu znajduja sie w temacie "Tytul prawny do lokalu"...
Musze wniesc do sadu sprawe o eksmisje i mam w zwiazku z tym kilka pytan...
1. Jakie sa szanse, ze sad wyda nakaz eksmisji? Slyszalem, ze taki wniosek trzeba bardzo dobrze uzasadnic...Moj stryj, ktorego chce wyeksmitowac, zajmuje lokal, ktory ja odziedziczylem po swojej babci i jestem obecnie jego jedynym wlascicielem. Stryj nie pracuje, nie daje mi ani grosza, pomimo mojego wyraznego zadania, zapuszcza mieszkanie, niejednokrotnie utrudnia mi wejscie do lokalu, ponadto ma na glowie kilku komornikow...Moja matka splaca za niego od kilku lat kredyt na samochod, bo mu pozyrowala...Samochodu juz nie ma, bo skonfiskowal go drugi komornik (pierwszy zajmuje sie sprawa tego w/w kredytu) na rzecz banku, ktoremu stryj byl winien jakas kase... Ponadto jest winien jakiejs firmie 20 tys zl i juz groza mu komornikiem, a do tego ma jeszcze jakas sprawe z lat 90tych kiedy to pozyrowal jakiemus gosciowi, a ten zwial za granice i stryj powinien teraz splacac tego faceta, ale oczywiscie tego nie robi i sciga go kolejny komornik...Moge tez dodac, ze zeszlej jesieni przesiedzial 9 dni w areszcie za niestawienie sie na jakiejs sprawie w sadzie...Ponadto kilka razy rzucil sie na moja matke, a i na mnie probowal, ale wyszedl mu tylko rzut butelka piwa w moja strone (dostalem na szczescie w reke). Nie wspomne juz o tym, ze chyba wszystkim znajomym i sasiadom jest winien jakies drobne sumy (30- 100zl) bo ustawicznie pozycza i nie oddaje. Ja jestem studentem a moja matka wdowa i bardzo trudno utrzymac nam swoje mieszkanie i jeszcze placic za tamto, ktore otrzymalem w spadku... Czy taki opis sytuacji da sadowi podstawe do przychylenia sie do mojego wniosku o eksmisje?
Szczegoly dotyczace mojego problemu znajduja sie w temacie "Tytul prawny do lokalu"...
Musze wniesc do sadu sprawe o eksmisje i mam w zwiazku z tym kilka pytan...
1. Jakie sa szanse, ze sad wyda nakaz eksmisji? Slyszalem, ze taki wniosek trzeba bardzo dobrze uzasadnic...Moj stryj, ktorego chce wyeksmitowac, zajmuje lokal, ktory ja odziedziczylem po swojej babci i jestem obecnie jego jedynym wlascicielem. Stryj nie pracuje, nie daje mi ani grosza, pomimo mojego wyraznego zadania, zapuszcza mieszkanie, niejednokrotnie utrudnia mi wejscie do lokalu, ponadto ma na glowie kilku komornikow...Moja matka splaca za niego od kilku lat kredyt na samochod, bo mu pozyrowala...Samochodu juz nie ma, bo skonfiskowal go drugi komornik (pierwszy zajmuje sie sprawa tego w/w kredytu) na rzecz banku, ktoremu stryj byl winien jakas kase... Ponadto jest winien jakiejs firmie 20 tys zl i juz groza mu komornikiem, a do tego ma jeszcze jakas sprawe z lat 90tych kiedy to pozyrowal jakiemus gosciowi, a ten zwial za granice i stryj powinien teraz splacac tego faceta, ale oczywiscie tego nie robi i sciga go kolejny komornik...Moge tez dodac, ze zeszlej jesieni przesiedzial 9 dni w areszcie za niestawienie sie na jakiejs sprawie w sadzie...Ponadto kilka razy rzucil sie na moja matke, a i na mnie probowal, ale wyszedl mu tylko rzut butelka piwa w moja strone (dostalem na szczescie w reke). Nie wspomne juz o tym, ze chyba wszystkim znajomym i sasiadom jest winien jakies drobne sumy (30- 100zl) bo ustawicznie pozycza i nie oddaje. Ja jestem studentem a moja matka wdowa i bardzo trudno utrzymac nam swoje mieszkanie i jeszcze placic za tamto, ktore otrzymalem w spadku... Czy taki opis sytuacji da sadowi podstawe do przychylenia sie do mojego wniosku o eksmisje?