Sprawa o posiadanie

  • Autor wątku Autor wątku krzysiekhhns
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krzysiekhhns

Użytkownik
Dołączył
03.2006
Odpowiedzi
40
ostatnio policja złapała mnie i mojego kolegę jak wracaliśmy z imprezy...
przy nim znaleźli 0,5g marihuany, przy mnie nic... Kolega powiedział, że to moje - ja zaprzeczyłem....
Przeszukali nam dom i nic nie znaleźli [chociaż lufka leżała na wierzchu]
On dostał zawiasy a mnie wypuścili....

Wczoraj listonosz przyniósł mi list o treści >>
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na podstawie art.321$1,2 i 3 kpk zawiadamiam, że w dniu 15.05.2008r o godz. 8.30 we Wrocławiu przy ul.Jaworowej 12 pok.13 (pracownik prowadzący Zbigniew S. tel 340-21-24) przeprowadzone zostanie końcowe zaznajomienie z materiałami postępowania przygotowawczego w sprawie posiadania środków odurzających w którym może Pan wziąć udział w charakterze podejrzanego.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
muszę się stawić ??
na podstawie zeznań tej osoby przy której to znaleźli mogą mnie skazać ?? [ona mówiła, że to moje - ja zaprzeczyłem]
mogą w takich okolicznościach wystąpić do prokuratury o ponowny nakaz przeszukania [od zdarzenia minął ok. miesiąc] ??

Czy będą sprawdzali odciski palców na woreczku z suszem marihuany i co jeśli będą tam moje odciski ??

proszę osoby kompetentne o odp za co z góry dziękuje
 
[cytat="krzysiekhhns":37yuwr2h] ....przy nim znaleźli 0,5g marihuany, przy mnie nic... Kolega powiedział, że to moje - ja zaprzeczyłem....
Przeszukali nam dom i nic nie znaleźli [chociaż lufka leżała na wierzchu] [/cytat:37yuwr2h] posiadanie lufki nie jest zabronione...
[cytat="krzysiekhhns":37yuwr2h] On dostał zawiasy a mnie wypuścili.... [/cytat:37yuwr2h] kolega jeszcze nic nie dostał tylko prawdopodobnie wystąpił z wnioskiem o ukaranie w trybie art. 335 KPK

[cytat="krzysiekhhns":37yuwr2h] Wczoraj listonosz przyniósł mi list o treści >>
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na podstawie art.321$1,2 i 3 kpk zawiadamiam, że w dniu 15.05.2008r o godz. 8.30 we Wrocławiu przy ul.Jaworowej 12 pok.13 (pracownik prowadzący Zbigniew S. tel 340-21-24) przeprowadzone zostanie końcowe zaznajomienie z materiałami postępowania przygotowawczego w sprawie posiadania środków odurzających w którym może Pan wziąć udział w charakterze podejrzanego.Na podstawie art.321$1,2 i 3 kpk zawiadamiam, że w dniu 15.05.2008r o godz. 8.30 we Wrocławiu przy ul.Jaworowej 12 pok.13 (pracownik prowadzący Zbigniew S. tel 340-21-24) przeprowadzone zostanie końcowe zaznajomienie z materiałami postępowania przygotowawczego w sprawie posiadania środków odurzających w którym może Pan wziąć udział w charakterze podejrzanego. muszę się stawić ?? [/cytat:37yuwr2h] Nie - to twoje prawo ,a nie obowiązek...ale niestawiennictwo nie tamuje czynności...

[cytat="krzysiekhhns":37yuwr2h] na podstawie zeznań tej osoby przy której to znaleźli mogą mnie skazać ?? [ona mówiła, że to moje - ja zaprzeczyłem] [/cytat:37yuwr2h] Tak ,ale Sąd oceni cały materiał dowodowy-- wasze wyjaśnienia to tylko jeden z elementów...

[cytat="krzysiekhhns":37yuwr2h] mogą w takich okolicznościach wystąpić do prokuratury o ponowny nakaz przeszukania [od zdarzenia minął ok. miesiąc] ??[/cytat:37yuwr2h] Tak -- tylko po co skoro jedno przeszukanie już było...?
 
"Tak ,ale Sąd oceni cały materiał dowodowy-- wasze wyjaśnienia to tylko jeden z elementów..."

a jakie są pozostałe elementy ??

z tego co wiem na temat prawa w Polsce [nie wiem za dużo] to jest coś takiego jak domniemanie niewinności>>
jesli istnieje inna prawdopodobna wersja wydarzen, a nie ma bezpośrednich dowodów na taką a nie inna wersje wydarzen należy przyjąc wersje korzystną dla oskarżonego

czy jestem w błędzie ??
 
Teoretycznie prawie ma Pan rację.
Prosze koniecznie zapoznać się dokładnie z materiałami i zobaczyć co wnich jest.
 
witam! moj maz znajdujac sie na imprezie firmowej wyszedl z 2 kobietami (wspolpracownice) zapalc. W tym czasie do meza podszedl jego daleki znajomy, ktory po chwili rozmowy urwal sie na chwile w celu zalatwienia ponoc potrzeb fizjologicznych. Wrocil po krotkim czasie do mojego meza i tych dwoch kobiet, palac trawke. Niespodziewanie podeszla policja on to zauwazyl i wyrzucil na ziemie wszystko. Maz zostal przeszukany nic oczywiscie nie znaleziono, koles drugi przyznal sie do posiadania. Policjant wmowil mezowi ze to on palil rowniez i wpisal 0,06 grama jako zawartosc ktora znajnowala sie w wyrzuconej lufce, byl to oczywiscie sladowy popiol wygrzebany z lufki. Maz nie mial nic z nia wspolnego. Potwierdzic to moga 2 kolezanki ktore staly razem z nimi.Dodam ze bylo ciemno bardzo, i po pierwsze policjant nie moglby tego dojrzec nawet jesli owa sytuacja by miala miejsce. Nie wiem czy lufka byla badana na obecnosc odciskow palcow. Jesli tak to napewno na niej nie znaleziono odciskow meza. Zawineli meza na dolek, dodam ze nabawil sie niezlego wstydu na imprezie firmowej. Posiadacz owej marihuany sie przyznal, ale nie wiadomo czy potwierdzi zeznania meza. Za 2 tygodnie maz ma sprawe, i przeprowadzane badania na wykrycie owych substancji. Dodam ze badania nic nie wykryja gdyz maz od ponad roku nie palil trawki, leczy sie tez u psychiatry. Maz ma wyrok w zawieszeniu 8 miesiecy na 3 lata proby sprzed 1,5 roku za posiadanie narkotykow. Jestem wystraszona mimo tego ze wiem ze byl niewinny, gdyz wiem ze slowo policjanta liczy sie bardziej niz zwyklego obywatela. Czy mam sie czym martwic w takiej sytuacji?
 
Powrót
Góra