sprawa o wyludzenie po calkowitej splacie kredytu

  • Autor wątku Autor wątku arleta1978
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

arleta1978

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
1
Znajomy (os. fizyczna prowadzaca dzialasnosc gosp.) wystawila mi nieprawdziwe zaswiadczenie o dochodach, a ja na podstawie tego zaswiadczenia otrzymalam kredyt. Oczywiscie kredyt splacam regularnie, terminowo i od tej strony nie ma najmniejszego problemu, jestem przykladna klientka tego banku. Ale jesli sprawa by sie wydala to za pewne odpowiadalabym za przestepstow z art. 297 kk i w tej sytuacji juz za pewne nikogo nie bedzie interesowalo, ze kredyt jest splacany prawidlowo i zostanie do konca splacony. Nie mniej gryzie mnie sumienie i mam obawe ze sprawa moglaby wyjsc na jaw. Czy zatem jesli dzis splace caly kredyt jednorazowo, a sprawa wyszlaby kiedys na jaw to nadal wymiar kary bedzie rownie srogi?
Paragraf 3 tego samego artykulu mowi: "Nie podlega karze, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie zapobiegł wykorzystaniu wsparcia finansowego lub instrumentu płatniczego, wspomnianych w par.1, zrezygnował z dotacji lub zamówienie publicznego albo zaspokoił roszczenia pokrzywdzonego".
Czy mialoby to jakieś zastosowanie do mojej sytuacji, szczególnie ta część która mówi o "zaspokojeniu roszczeń pokrzywdzonego"?
Dodam tylko ze nigdy nie bylam za nic karana.
 
jest orzeczenie Sądu Najwyższego, któe wskazuje, iż w pani sytuacji popełnił pan przestępstwo nawet, jak pani spłaciła cały kredyt, to jedno, - z tego tytułu raczej nie poniesie pani odpowiedzialności, bo nie jest możliwie aby ktoś to wykrył
 
Powrót
Góra