sprawa o wyrzucenie z mieszkania

  • Autor wątku Autor wątku Zmęczona bezprawiem
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

Zmęczona bezprawiem

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
11
założyliśmy sprawę osobą które dewastują mieszkanie oraz od 3 lat nie płacą czynszu, nie wykonują żadnych opłat i co okazało się ze nie możemy ich wyrzucić, pozbyć się tak szybko i łatwo jak to możliwe powód zasiedzenie ale tu jest tak ze chyba to nie jest odpowiedni argument ze zasiedzenie. Czytałam o tym i zasiedzenie jest wtedy kiedy jest "status" posiadania samoistnego tu takiego czegoś w ogóle nie ma wiec dlaczego coś takiego ma miejsce ? może ja czegoś nie rozumiem prosze o radę wyjaśnieje cokolwiek
 
Opisz sprawę w sposób zrozumiały. Jaką sprawę "założyliście"? Pozew do sądu o eksmisję? Co się w tej sprawie wydarzyło (jakie orzeczenie, o ile jest)?
Na pewno nie chodzi tu o zasiedzenie. Czyj to wymysł?
 
założyliśmy sprawę o eksmisje , ale powiedziano nam ze te sooby mieszkają juz około 25 lat i to nie jestes proste wyrzucenie na bruk gdzie teraz jest prawo gdzie nie można wyrzucać na ulice. W czasach komuny dostali mieszkanie z przydziału ( te o którym jets mowa) podpisano umowę i mieszkali wiele lat. Jakieś 3 lata temu z osobą ktora podpisaliśmy umowę rozwiązała ją i wyprowadziła się zostawiając dług oraz 3 soby na tym mieszkaniu ( córka i dwóch patologicznych dorosłych synów ) teraz mieszkają oni nie płacą i są bez umowy a my nie możemy ich wyrzucic sparwa była rok temu
 
Kto w ogóle jest włascicielem tego mieszkania? Osoba prywatna, gmina?
 
Powrót
Góra