Sprawa odwieszenia wyroku

  • Autor wątku Autor wątku KUlinezz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KUlinezz

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
4
Moj maż we wrzesniu 2006 został skazany na 10 miesiecy pozbawienia wolnosci w zawieszeniu na 3 lata za posiadanie narkotykow . W grudniu 2006 spowodował wypadek ze skutkiem smiertelnym Dobrowolnie poddał sie karze i został skazany na 4 lata pozbawienia wolnosci za nie umyslne spowodowanie smierci (dodam ze był pod wpływem narkotykow)
od 4 kwietnia 2007 roku odsiaduje wyrok ... dzis rano przewieziono go do poznania na rozprawe w sprawie odwieszenia pierwszego wyroku . pytania mam dwa
1) Czy jest jakas mozliwosc ze mu nie odwiesza tej kara
2)CZy mozna oskarzonego nie infoormowac o sprawie ?? ani jego adwokata ??
 
problem ze ja tego tam nie rozumiem ... nie ma tam mowy p przestepstwie nieumyslnym ... i czy jest to razacym naruszeniem prawa ??
 
"Inne przestępstwo to natomiast przestępstwo inne niż "podobne przestępstwo umyślne, za które sprawca został prawomocnie skazany", a więc na przykład inne przestepstwo umyślne ale niepodobne lub przestępstwo nieumyślne, czy też przestępstwo umyślne podobne, za które jednak nie został on prawomocnie jeszcze skazany."
nie rozmuemie tego ... chodzi mi o ludzki jezyk ... po to zadaje pytanie bo kodeks karny moge sobie sama przeczytac ....

no i pytam jeszcze czy mozna oskarzonego nie informowac o dacie rozprawy i jego adwokata bo zdaza sie to notorycznie a dokładnie po raz 4 ..
 
[cytat="KUlinezz":s6y66jmk]

no i pytam jeszcze czy mozna oskarzonego nie informowac o dacie rozprawy i jego adwokata bo zdaza sie to notorycznie a dokładnie po raz 4 ..[/cytat:s6y66jmk]
wydaje mi sie ze powinien dostac zawiadomienie z data, godzina,nr sali itd
 
widze ze chyba nik mi nie odpowie ...
a szkoda ...
 
Powrót
Góra