T
tomaszka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 9
Witam, mam problem szkolny. Jestem w szkole średniej.
Sprawa wygląda następująco:
Z pewnego przedmiotu na półrocze miałem ocenę 4+, w tym semestrze mam oceny 5-, 4-, 4.
Ostatnio nie z mojej winy,(o czym wie nauczycielka) dostałem 1 z prezentacji.
Wszystko okej by było, zagrożenia nie miałem.
Dostałem 1 a jako komentarz usłyszałem "spotkamy się w sierpniu"
To nie pomyłka.
Nauczycielka stwierdziła, że, mimo że zagrożenia nie wystawiła (a ma obowiązek na miesiąc przed poinformować o tym ucznia, któremu grozi 1), to ona i tak postawi 1, a jeżeli ktoś będzie protestował i się skarżył komukolwiek, to z nią i tak nie wygra,(bo to ona ma władzę w tej szkole) to nie dostanie szansy na sierpień a jak jakkolwiek mu się uda dobrnąć do sierpnia to i tak go usadzi.
Ocena jeszcze nie została wpisana (będę starał się poprawić ta, 1) ale w razie gdyby została wpisana, a ja się nie zgodzę z tą oceną, co mogę zrobić?
Nie boje się tej nauczycielki i tego, co biedzie w przyszłym roku, bo z nią mam ostatni rok lekcje.
Mogę odwołać się gdzieś? Zgłosić sprawie do rzecznika praw ucznia, bądź do sądu?
Czuje się już teraz pokrzywdzony.
Pozdrawiam, Tomek
Sprawa wygląda następująco:
Z pewnego przedmiotu na półrocze miałem ocenę 4+, w tym semestrze mam oceny 5-, 4-, 4.
Ostatnio nie z mojej winy,(o czym wie nauczycielka) dostałem 1 z prezentacji.
Wszystko okej by było, zagrożenia nie miałem.
Dostałem 1 a jako komentarz usłyszałem "spotkamy się w sierpniu"
To nie pomyłka.
Nauczycielka stwierdziła, że, mimo że zagrożenia nie wystawiła (a ma obowiązek na miesiąc przed poinformować o tym ucznia, któremu grozi 1), to ona i tak postawi 1, a jeżeli ktoś będzie protestował i się skarżył komukolwiek, to z nią i tak nie wygra,(bo to ona ma władzę w tej szkole) to nie dostanie szansy na sierpień a jak jakkolwiek mu się uda dobrnąć do sierpnia to i tak go usadzi.
Ocena jeszcze nie została wpisana (będę starał się poprawić ta, 1) ale w razie gdyby została wpisana, a ja się nie zgodzę z tą oceną, co mogę zrobić?
Nie boje się tej nauczycielki i tego, co biedzie w przyszłym roku, bo z nią mam ostatni rok lekcje.
Mogę odwołać się gdzieś? Zgłosić sprawie do rzecznika praw ucznia, bądź do sądu?
Czuje się już teraz pokrzywdzony.
Pozdrawiam, Tomek