D
dan0031
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2017
- Odpowiedzi
- 8
Sprawa przyszłego spadku.
Ojciec posiada małe gospodarstwo, w skład którego wchodzi ok. jeden hektar ziemi rolnej, zabudowana działka na której jest dom (ok. 35 letni) oraz garaż (ok. 30 letni) i druga większa zabudowana działka (po sąsiedzku) na której jest mały dom, i dwa budynki przeznaczenia rolniczego (wszystkie ok. 60 letnie). W domu 35-cio letnim mieszkają moi rodzice którzy mają do dyspozycji piwnicę i parter a ja mieszkam od 10 lat z żoną i dziećmi w tym samym domu na wydzielonym piętrze i poddaszu. Mamy osobne wejścia i wjazdy na posesję. Za własne pieniądze wyremontowałem swoją część domu lecz jak dotąd nie jestem współwłaścicielem nieruchomości. Dom w całości należy do ojca, jak pozostałe nieruchomości. W starym domu mieszka tylko mama mojego ojca. Mam brata, który mieszka w swoim własnym domu wraz ze swoją rodziną i także on nie ma współudziału w majątku ojca. Wszystko jest taty.
Mój brat oczekuje, że w przyszłości majątek po rodzicach będzie podzielony na pół pomiędzy nas. Ja także uważam, że tak powinno być ale chciałbym aby dom w którym obecnie mieszkam był mój w całości. Wolałbym też aby sąsiednia nieruchomość w której obecnie mieszka moja babcia także zostało zapisane na mnie aby utrzymać to i opiekować się tym jak jednym gospodarstwem w którym byłem wraz z bratem wychowany. Niestety stare budynki gospodarcze nie wnoszą żadnej wartości bo to niemal rozpadające się budowle.
Jak rozwiązać ten problem abym po śmierci rodziców miał zapisane na siebie wszystkie zabudowane budynki ale jednocześnie sprawiedliwie podzielić majątek z bratem?
Kolejna sprawa dotyczy obecnej sytuacji. Jak zabezpieczyć się obecnie abym został współwłaścicielem domu w którym obecnie mieszkam?
Ojciec posiada małe gospodarstwo, w skład którego wchodzi ok. jeden hektar ziemi rolnej, zabudowana działka na której jest dom (ok. 35 letni) oraz garaż (ok. 30 letni) i druga większa zabudowana działka (po sąsiedzku) na której jest mały dom, i dwa budynki przeznaczenia rolniczego (wszystkie ok. 60 letnie). W domu 35-cio letnim mieszkają moi rodzice którzy mają do dyspozycji piwnicę i parter a ja mieszkam od 10 lat z żoną i dziećmi w tym samym domu na wydzielonym piętrze i poddaszu. Mamy osobne wejścia i wjazdy na posesję. Za własne pieniądze wyremontowałem swoją część domu lecz jak dotąd nie jestem współwłaścicielem nieruchomości. Dom w całości należy do ojca, jak pozostałe nieruchomości. W starym domu mieszka tylko mama mojego ojca. Mam brata, który mieszka w swoim własnym domu wraz ze swoją rodziną i także on nie ma współudziału w majątku ojca. Wszystko jest taty.
Mój brat oczekuje, że w przyszłości majątek po rodzicach będzie podzielony na pół pomiędzy nas. Ja także uważam, że tak powinno być ale chciałbym aby dom w którym obecnie mieszkam był mój w całości. Wolałbym też aby sąsiednia nieruchomość w której obecnie mieszka moja babcia także zostało zapisane na mnie aby utrzymać to i opiekować się tym jak jednym gospodarstwem w którym byłem wraz z bratem wychowany. Niestety stare budynki gospodarcze nie wnoszą żadnej wartości bo to niemal rozpadające się budowle.
Jak rozwiązać ten problem abym po śmierci rodziców miał zapisane na siebie wszystkie zabudowane budynki ale jednocześnie sprawiedliwie podzielić majątek z bratem?
Kolejna sprawa dotyczy obecnej sytuacji. Jak zabezpieczyć się obecnie abym został współwłaścicielem domu w którym obecnie mieszkam?