B
bukichektor
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 25
Witam
Osoba wysłała mi ulotki do rozniesienia i zapłaciła z góry za wykonanie zlecenia. Częściowo już rozniosłem jej ulotki zaraz po wspólnym omówieniu szczegółów. Umawialiśmy się ze reszte wykonam później i zdawało mi się że osoba ta w ogole zapomniała o tej sprawie. Jak się okazuje nie... Odezwała sie do mnie po kilku miesiącach i rząda natychmiastowego zwrotu ulotek, wszystkich pieniedzy jakie mi zaplacila (150zł) i koszulki ktora mi przyslala bez mojej wiedzy( koszulka rekalamowa jej firmy).
Zagroział skierowaniem sprawy do sądu.
Nie podpisaliśmy żadnej umowy.Prosze o informacje czy może ona wykorzystać rozmowy z gg/skypa w jakis sposob jako dowod na sprawie. Jakie postępowanie by to było i jakie zarzuty może mi przedstawić. A i jaki jest koszt wytoczenia takiej sprawy?
Oczywiście sprawe mógłbym załatwić polubownie, ale ze względu na rozkazujący ton oraz telefon do moich rodziców z groźbami , jestem gotów roztrzygnąć spór na sprawie sądowej.
Z góry dziękuje za pomoc.
Osoba wysłała mi ulotki do rozniesienia i zapłaciła z góry za wykonanie zlecenia. Częściowo już rozniosłem jej ulotki zaraz po wspólnym omówieniu szczegółów. Umawialiśmy się ze reszte wykonam później i zdawało mi się że osoba ta w ogole zapomniała o tej sprawie. Jak się okazuje nie... Odezwała sie do mnie po kilku miesiącach i rząda natychmiastowego zwrotu ulotek, wszystkich pieniedzy jakie mi zaplacila (150zł) i koszulki ktora mi przyslala bez mojej wiedzy( koszulka rekalamowa jej firmy).
Zagroział skierowaniem sprawy do sądu.
Nie podpisaliśmy żadnej umowy.Prosze o informacje czy może ona wykorzystać rozmowy z gg/skypa w jakis sposob jako dowod na sprawie. Jakie postępowanie by to było i jakie zarzuty może mi przedstawić. A i jaki jest koszt wytoczenia takiej sprawy?
Oczywiście sprawe mógłbym załatwić polubownie, ale ze względu na rozkazujący ton oraz telefon do moich rodziców z groźbami , jestem gotów roztrzygnąć spór na sprawie sądowej.
Z góry dziękuje za pomoc.