Sprawa sadowa.

  • Autor wątku Autor wątku sztokula
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
sztokula

sztokula

Użytkownik
Dołączył
07.2013
Odpowiedzi
128
Witam.

Moj Kolega ma sprawe w sadzie bo jego stary znajomy sklamal ze dostal od niego i innego typa 30letniego kosa w noge.
Niestety Kolega nie popelnil tego czynu widzial jak ten znajomy rozcial ja kolo sklepu i jeszcze pomagal mu isc.
Sprawa zajela sie prokuratora i mial dostac kuratora . Niestety sprawe przelozona miesiac po tym jak skonczy 18 lat .

Co ma zrobic aby zostac uniewinniony?
 
O tym zadecyduje sąd na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego.
 
A jezeli nie mial (chyba to sie nazywa obdukcji nie wien czy nozem jest cos takiego przez lekarz) to chyba sprawa jest nie wazna prawda ?
 
sztokula napisał:
Nie uzywam Polskich znakow.
Prawem interesuje sie krotko wiec nie zawsze informacje moga byc prawdziwe

I to byłoby chyba wszystko w tym temacie.
 
Podejrzewam, że koledze man62 chodziło o to, że skoro zarówno narzędzie, sprawca, jak i widoczne ślady popełnienia czynu są, to obdukcja (czy jej brak) raczej nic tu nie zmieni. Formalności formalnościami, ale miejmy odrobinę zdrowego rozsądku. Jak badania będą potrzebne w celu dopełnienia formalności, to się je zrobi - i tyle.

Moj Kolega ma sprawe w sadzie bo jego stary znajomy sklamal ze dostal od niego i innego typa 30letniego kosa w noge.
Na narzędziu winny zostać zabezpieczone ślady biometryczne, np. fragmenty naskórka czy odciski palców. Jeżeli o to nie zadbano, służby ścigania winny przeprowadzić eksperyment polegający na ustaleniu, czy oskarżony jest w stanie zadać takie obrażenia w/w narzędziem.

Swoją drogą - co robiło dwóch facetów z kosą pod sklepem i dlaczego poszkodowany obciążył jednego z nich, skoro są przyjaciółmi? Czyżby jakaś sprzeczka?
IMO powinno się to rozwiązać na gruncie prywatnym.
 
Ostatnia edycja:
Powodem bylo to ze ten znajomy dawny dostawal ciagle lanie od mojego kumpla za to ze naklamal ze moj kolega z nim kradl.


Teraz dowiedzialem sie ze ukradl rower ten co klamie i na innego kolege zrzucil wine.

Niczego nie zabezpieczono.
 
Trochę to zagmatwane... Może rzeczywiście lepiej, żeby ktoś z zewnątrz się temu przyjrzał...
 
Dodam tylko, iż fakt, że kolega kończy 18 lat niczego nie zmienia. Odpowiedzialność karna zaczyna się po ukończeniu 17 lat (w skrajnych przypadkach od 15 lat, ale o tym nie mówmy)
 
Powrót
Góra