U
uberdruck
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Sytuacja wygląda następująco. Dziadkowie posiadali nieruchomość - mieszkanie. Kilka lat temu zmarł dziadek, sprawy spadkowej nie było, ale rozumiem że jego część po 6 miesiącach otrzymali: babcia i dwóch synów (każdy po równo czyli po 1/6). Dwa miesiące temu zmarła babcia. Chcę założyć sprawę spadkową po zarówno dziadku jak i babci - na jednym wniosku. Babcia zostawiła testament, w którym całą swoją część przepisuje na mnie (na wnuka). I tu pojawia się problem. Nie ma fizycznej możliwości odnalezienia jednego z dwóch synów, który dziedziczy 1/6 część majątku po dziadku. Ja chce to mieszkanie wykupić w całości. Z jedną częścią po jednym z synów nie będzie problemu. A co z tym "zaginionym". Czy jest jakiś sposób, żeby wykupić tą część? Na przykład zapłacić za tą część i zamrozić w jakiś depozyt sądowy, czy muszę czekać aż się ta osoba odnajdzie (może nigdy) i dopiero z nią negocjować.
Z góry dziękuję za odpowiedź
Sytuacja wygląda następująco. Dziadkowie posiadali nieruchomość - mieszkanie. Kilka lat temu zmarł dziadek, sprawy spadkowej nie było, ale rozumiem że jego część po 6 miesiącach otrzymali: babcia i dwóch synów (każdy po równo czyli po 1/6). Dwa miesiące temu zmarła babcia. Chcę założyć sprawę spadkową po zarówno dziadku jak i babci - na jednym wniosku. Babcia zostawiła testament, w którym całą swoją część przepisuje na mnie (na wnuka). I tu pojawia się problem. Nie ma fizycznej możliwości odnalezienia jednego z dwóch synów, który dziedziczy 1/6 część majątku po dziadku. Ja chce to mieszkanie wykupić w całości. Z jedną częścią po jednym z synów nie będzie problemu. A co z tym "zaginionym". Czy jest jakiś sposób, żeby wykupić tą część? Na przykład zapłacić za tą część i zamrozić w jakiś depozyt sądowy, czy muszę czekać aż się ta osoba odnajdzie (może nigdy) i dopiero z nią negocjować.
Z góry dziękuję za odpowiedź