Sprawa spadkowa

  • Autor wątku Autor wątku Zdezorientowany99
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

Zdezorientowany99

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
3
Mam pytanie..otóż sprawa wygląda tak: moja Mama przed swoją śmiercią przekazała mi i mojej siostrze dom w raz z działką w darowiźnie. Ani ja ani siostra nie byliśmy, ani niej jesteś w związku małżeńskim, ani też nie posiadamy dzieci. Razem z siostrą sporządziliśmy testament, który w przypadku śmierci któregoś z nas uprawnia do przejęcia całej części majątku przez stronę żyjącą. Siostra zmarła 3 miesiące temu i do sądu przekazano sprawę majątkową. Mam jeszcze trójkę rodzeństwa, dwoje z nich upomina się o swoją cześć majątku. Czy mają jakąś szanse przed sądem? Nikt z nich nie jest u mnie zameldowany, a na wyremontowanie domu przez całe życie wykładałem pieniądze tylko ja i zmarła siostra!! Bardzo proszę o jakąś odpowiedź..ta sprawa kosztuje mnie bardzo dużo stresu!! Z góry dziękuj:)
 
Jeżeli rzeczywiście sporządziliście testament w takiej formie, jak piszesz - to jest on niewazny, ponieważ:
Art. 942. Testament może zawierać rozrządzenia tylko jednego spadkodawcy.
 
Sporządziliśmy 2 testamenty tzn. ja swój, w którym przekazuje po swojej śmierci wszystko siostrze, i siostra swój, w który przekazuje wszystko mi!!!Jeżeli jest w takiej formie to reszta rodzeństwa nie ma żadnych praw? proszę jeszcze tylko o odp na to pyt:)
 
Jeżeli został sporządzony odręcznie i jest opatrzony w podpis i zawiera rozrządznie majątkowe jednej osoby to jest z zasady ważny i skuteczny. Należy go złożyć w sądzie spadku.
 
Ważność testamentu nie zalezy od tego czy zawiera rozrządzenia majątkowe - tak na marginesie.
 
jest to testament spisany materialnie- tak na marginesie. Czyli reszta rodzeństwa nie ma prawa do spadku?
 
Powrót
Góra