Sprawa spadku

  • Autor wątku Autor wątku wojtek55
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wojtek55

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2008
Odpowiedzi
5
Witam.Mam taki dylemat,mianowicie:
Było gospodarstwo rolne(7,5 ha).Ojciec zmarł w 1976r. i została matka i 6-cioro dzieci.W 1990r. matka przepisała to gospodarstwo na dwóch synów a pozostała czwórka nic nie dostała.W chwili obecnej tych dwóch braci chce sprzedać to gospodarstwo.
1.Czy w takim razie pozostałemu rodzeństwu należy sie jakaś część w spadku po ojcowiźnie?
2.Czy należy założyć sprawę spadkową,jeśli tych dwoje braci nie chce dać ani grosza?
 
[cytat:3loe2ebe]Było gospodarstwo rolne(7,5 ha). Ojciec zmarł w 1976r. i została matka i 6-cioro dzieci[/cytat:3loe2ebe]

Kto odziedziczył gospodarstwo zgodnie z ówczesnymi przepisami o dziedziczeniu gospodarstw rolnych :?:
 
Wiec,po smierci ojca obaj bracia mieli przepisane po 1/6 czesci ziemi pozostale 4/6 bylo przepisane na matke z pozostalytmi dziecmi.Nastepnie w 1990 r. matka idac na rente przepisala swoja czesc jednemu z synow i od tego czasu jeden ma 5/6 a drugi 1/6 czesci ziemi.
 
[cytat:5d2uarsu]1.Czy w takim razie pozostałemu rodzeństwu należy sie jakaś część w spadku po ojcowiźnie?
2.Czy należy założyć sprawę spadkową,jeśli tych dwoje braci nie chce dać ani grosza?[/cytat:5d2uarsu]

1. Nie.
2. W jakim celu chciałby Pan "założyć sprawę spadkową" ?
Dziedziczyły trzy osoby, następnie jedna z nich przeniosła swoje udziały na syna.
Obecnie więc właścicielami są dwie osoby - i mają prawo sprzedać nieruchomość nie pytając nikogo innego.

[cytat:5d2uarsu]tych dwoje braci nie chce dać ani grosza[/cytat:5d2uarsu]

Prawo im tego nie nakazuje ... pozostaje oczywiście kwestia moralności ... ale to nie to forum.
 
Powrót
Góra