M
MlodyPan
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 6
Witam. W kwietniu miała miejsce kolizja z udziałem Forda (bus) i osobowki gdzie Ford zmieniał pas ruchu i uszkodził moje auto osobowe. Kierujący Fordem nie chciał przyjac mandatu mimo tłumaczeń policji że to on jest winny i sprawa poszła do sądu ale:
- kierujący Fordem od kwietnia nie wstawia się na komendę w celu złożenia zeznań aby wysłali sprawę do sądu, a ja nie mam czasu czekać aż on się wstawi.
I czy policja może jakoś osobiście go doprawdzic aby złożył zeznania? Nie odpowiada wgl na pisma aby się wstawił nic..
Więc mam teraz tak:
1. Czy jeżeli przyjdzie z ubezpieczalni osoba do wyceny szkody mogę odrazu sprzedać auto po ogledzinach? (domyślam się że wypłata z OC bd wstrzymana do sprawy zakończenia w sądzie. )
2. Czy bede miał jakieś konsekwencje jeżeli sprzedam auto odrazu po ogledzinach? Uszkodzona prawa strona(zderzak, błotnik, drzwi przerywane i lusterko zarysowane) nie chce czekać nie wiadomo ile a mam kupca na auto.
Dziękuję, pozdrawiam
- kierujący Fordem od kwietnia nie wstawia się na komendę w celu złożenia zeznań aby wysłali sprawę do sądu, a ja nie mam czasu czekać aż on się wstawi.
I czy policja może jakoś osobiście go doprawdzic aby złożył zeznania? Nie odpowiada wgl na pisma aby się wstawił nic..
Więc mam teraz tak:
1. Czy jeżeli przyjdzie z ubezpieczalni osoba do wyceny szkody mogę odrazu sprzedać auto po ogledzinach? (domyślam się że wypłata z OC bd wstrzymana do sprawy zakończenia w sądzie. )
2. Czy bede miał jakieś konsekwencje jeżeli sprzedam auto odrazu po ogledzinach? Uszkodzona prawa strona(zderzak, błotnik, drzwi przerywane i lusterko zarysowane) nie chce czekać nie wiadomo ile a mam kupca na auto.
Dziękuję, pozdrawiam