sprawa w WSA, a prowadzenie postępowania

  • Autor wątku Autor wątku aldona 1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aldona 1

Użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
105
Sprawa jest w WSA w związku z bezczynnością w zakresie wydania decyzji.
W międzyczasie organ wydał decyzję, która następnie została zaskarżona.
Organ nie przesyła odwołania do drugiej instancji, nie ma akt.
Czy można w tym wypadku ponaglać?
 
Nie można ponaglać, skoro akta są w sądzie, ale najważniejsze, aby złożono odwołanie od decyzji w terminie.
 
https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/FD4D07D008

Odnosząc się do treści pisma strony z [...].11.2022 r., argument o niezałatwieniu sprawy do chwili złożenia ww. pisma jest o tyle nietrafny, że akta administracyjne nie znajdowały się w tym okresie w dyspozycji organu, który ma realną możliwość załatwienia sprawy po zwrocie akt z Sądu.

Organ zapewne posiada kopię akt, ale w mojej ocenie ponaglenie nie przyniesie odpowiedniego skutku. Przywołując stanowisko sądu w zakresie akt sprawy będących w jego posiadaniu a zakończeniu postępowania poprzez wydanie decyzji.
 
. Niedysponowanie aktami sprawy nie usprawiedliwia braku działania organu. Niezbędne dokumenty organ może bowiem uzyskać przez ich wypożyczenie na pewien okres bądź ich skopiowanie. Brak akt stanowi zatem przeszkodę w prowadzeniu postępowania, ale jest to przeszkoda w pełni usuwalna przy dołożeniu odpowiedniej staranności. Kłopoty organizacyjne organu nie mogą bowiem wywoływać negatywnych skutków dla stron postępowania, jakimi może być brak rozstrzygnięcia w zakresie ich praw lub obowiązków. Praca organu powinna zostać zorganizowana w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń praw strony https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/117DFBF574

a poście wyżej organ mógł wydać decyzję tylko nie chce jej przesłać z odwołaniem
 
Ostatnia edycja:
Fakt, że akta są w posiadaniu sądu administracyjnego nie stanowi przeszkody w przekazaniu w przekazaniu odwołania ale pod warunkiem, że sąd administracyjny zgodzi się wypożyczyć akta oraz na pewno uniemożliwia dotrzymanie ustawowego terminu 14 dni. Bo samo przesłanie korespondencji do WSA, oczekiwanie na decyzję przewodniczącego składu czy akta wypożyczy oraz oczekiwanie na wykonanie zarządzenia w tym przedmiocie (fizyczny zwrot akt przez sekretariat) na pewno zajmie więcej niż 14 dni. Więc jeśli organ wystąpił o wypożyczenie akt celem zrobienia uwierzytelnionych kopii dla organu odwoławczego i "piłeczka jest po stronie WSA" to żadne ponaglenie nic nie da. Natomiast jeżeli organ twierdzi, że nie przekaże odwołania bo nie ma akt i nic nie robi to wtedy już jest inaczej.

Wysłane z mojego CPH2449 przy użyciu Tapatalka
 
Otrzymałam potwierdzenie przesłania odwołania do organu drugiej instancji z informacją , że oryginał akt sprawy przekazano do WSA.
 
Powrót
Góra