sprawa zatrcia skazania

  • Autor wątku Autor wątku xmaniana
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xmaniana

Użytkownik
Dołączył
03.2013
Odpowiedzi
101
Witam
Jeśli napisałam do Sądu o wcześniejsze zatarcie skazania wyrok z 2011 roku 3 lata więzienia- (spowodowanie wypadku w komunikacji), od wyjścia minęło ponad 7 lat. Wyszłam na warunkowe przedterminowe zwolnienie po półtora roku.Pozostałe póltora roku było w "zawiasach".
Niestey w tym czasie jechałam autem a miałam zabrane prawo jazdy - zostałam zatrzymana i dostałam wyrok ograniczenie wolności na 12 mies - to było w 2016 roku.Wyrok ograniczenia miałam wykonywać w ten sposób że potrącane było z wynagrodzenia na rzecz PCK.To także jest wykonane - odpłacone w roku 2018 w listopadzie minęło 4 lata.O ten wyrok także napisałam z prośbą o zatarcie.
Czy uważacie że mam szansę na wcześniejsze zatarcie kary - jest mi to bardzo potrzebne bo chcę jechać do pracy do Holandii a tam trzeba zaświadczenia z KRK prośbę do Sądu tak właśnie uzasadniłam.Jeszcze mam pytanie czy z Sądu przyjdzie zawiadomienie co w tej sprawie zostało postanowione , cz zgodził się Sędzia czy też nie.
 
Tak, sąd wyda postanowienie i dostaniesz informację na ten temat. Gdybym ja wydawała decyzję byłaby ona odmowna. Nie ma usprawiedliwienia dla kogoś go dobrze wie, że nie ma uprawnień, a wsiada za kółko. To jest jawnie lekceważąca postawa wobec obowiązku przestrzegania prawa.
 
Łatwo jest Ci mnie osądzać, a nawet nie wiesz co ja przeżyłam w przeszłości.Karę za wszystkie swoje złe uczynki poniosłam srogą .Minęło już kilka dobrych lat i w świetle prawa mogę ubiegać się o zatarcie skazania- każdy zasługuje na drugą szansę i mam szczerą nadzieję że Sąd nie będzie tak bezduszny jak Ty i swą być może korzystną dla mnie decyzją pozwoli mi na realizację zamierzeń - a mianowicie podjęcie pracy za granicą. Pozdrawiam i życzę Ci na przyszłość więcej empatii
 
Zaraz, zaraz, chyba rozmawiacie o złym wyroku.

Dobrze rozumiem, że wnosisz o zatarcie tego drugiego skazania, tego z ograniczeniem wolności? OW zaciera się po 3 latach od wykonania,ale problemem jest pierwszy wyrok, bo oba skazania zacierają się w tym przypadku jednocześnie.

Jeżeli chodzi o ten pierwszy wyrok, to termin zatarcia wynosi 10 lat od wykonania kary (wliczając w nie okres warunkowego zwolnienia). Ten wyrok więc się jeszcze nie zatarł (7 lat od wyjścia, potem 1,5 warunkowe, to termin biegnie od około 5,5 roku). To co do tego skazania możesz wnosić o wcześniejsze zatarcie. Tu Finister ma rację, gdyż można skrócić ten termin tylko gdy skazany przestrzegał przez te 5 lat porządku prawnego (to wynika wprost z art. 107 kk, a nie od dobrej woli sędziego), a ty naruszyłaś ten porządek, co stwierdzono wyrokiem z 2016.

Podsumowując - wniosek powinien tyczyć się zatem pierwszego wyroku bądź obu. Ale i tak nie może dojść do wcześniejszego zatarcia, bo nie spełniłaś podstawowego wymogu z ustawy. Zgodnie natomiast z art 108 kk takie skazania mogą się zatrzeć tylko jednocześnie (czyli z upływem dłuższego terminu).

//edit : zapomniałam o 108 kk =)
 
Ostatnia edycja:
Vivecca napisał:
Ten wyrok więc się jeszcze nie zatarł (7 lat od wyjścia, potem 1,5 warunkowe, to termin biegnie od około 5,5 roku).
Termin do zatarcia skazania biegnie od czasu wyjścia z więzienia. Nie wprowadzaj w błąd. Co nie zmienia faktu że sąd wyda odmowną decyzję bo przez 5 lat od wyjścia w więzienia złamałaś prawo a przepis mówi wyraznie:


Art. 107 § 2 KK
Przepis prawny:
Sąd może na wniosek skazanego zarządzić zatarcie skazania już po upływie 5 lat, jeżeli skazany w tym okresie przestrzegał porządku prawnego, a wymierzona kara pozbawienia wolności nie przekraczała 3 lat.
 
z cięzkim sercem....ale przyznać muszę że macie niestety rację, rzeczywiście po opuszczeniu ZK to incydentalne zdarzenie - jazda autem zniweczyła moje nadzieje na zatarcie, zerknęłam sobie na przytaczane przez Was par kk.Czyli dopiero po 10 latach od opuszczenia ZK? to w moim przypadku będzie to 30 kwietnia 2025 - i to już bez żadnego pisania do Sądu? samo się zatrze z mocy prawa? i oba te skazania? ograniczenie i to główne?
No cóż nie pojadę zatem do pracy za granicę,
 
Powrót
Góra