sprawca kolizji drogowej...??!!

  • Autor wątku Autor wątku pmk0018
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pmk0018

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
1
Witam....!!!

miałem wypadek samochodowy kilka dni temu ---- noc, teren zabudowany, prędkość około 70 km/h , omijając kota wpadłem w poślizg i uderzyłem w krawężnik, straciłem kompletnie kontrole nad samochodem po czym czołowo zderzyłem się ze słupem......... w samochodzie była nas trójka wszyscy mieli pasy na szczęście zapięte.......
przyjechało pogotowie, straż, energetyka i nieszczęsna policja.....
ja wraz z dziewczyną zostałem zabrany do szpitala w celu opatrzenia ran a kolega opowiedział całe zdarzenie policji....

ze szpitala prosto na komisariat zabrała mnie policja i tam bez żadnego gadania, tłumaczenia czy wyjaśnienia dostałem 500 zł mandatu i 6 pkt karnych za wykroczenie podane w temacie....... ja byłem zdenerwowany więc nie myślałem o tym wtedy i nie chcąc robić większych kłopotów - przyjąłem mandat (zwłaszcza pod groźba policjanta że w sądzie mogę dostać 5tys. a nie 500zł)

co o tym sądzicie...?? jakie mandat powinienem dostać i czy w ogóle powinienem dostać jakiś mandat..??
czy może jeszcze jest jakaś szansa uniknięcia kary..??!!

proszę o pomoc...!!
 
1. Na terenie zabudowanym jeździ się wolniej niż 50km/h.
2. Dodatkowo prędkość powinna być dostosowana na warunków drogowych i atmosferycznych. Skoro była noc, i jechał Pan przez teren zabudowany to przynajmniej mógł się Pan spodziewać że coś lub ktoś może się nagle znaleść na drodze przed Panem. Pana prędkość powinna być taka, aby wychamować przed przeszkodą.
3. To Pan kierował pojazdem.

Mając na uwadze powyższe, mandat bezwzględnie się Panu należał. Prawdą jest także to co powiedział Panu policjant, iż w Sądzie Grockim grzywna mogła wynieć do 5000zł. Tak wysokiej raczej by Pan nie dostał, ale kwotę mandatu plus koszta sądowe na pewno.

Dostał Pan tyle, ile mógł dostać. Proszę się cieszyć, że obrażenia u pasażerów nie były poważniejsze, bo miałby Pan dodatkowo sprawę karną.
 
[cytat="magnatex"]1. Na terenie zabudowanym jeździ się wolniej niż 50km/h.
2. Dodatkowo prędkość powinna być dostosowana na warunków drogowych i atmosferycznych. Skoro była noc, i jechał Pan przez teren zabudowany to przynajmniej mógł się Pan spodziewać że coś lub ktoś może się nagle znaleść na drodze przed Panem. Pana prędkość powinna być taka, aby wychamować przed przeszkodą. ...[/cytat]
Zgadzam sie odnosnie MKK, nie zgadzam sie z czescia wypowiedzi odnosnie predkosci. Cos sie zmienilo w przepisach odnosnie predkosci w terenie zabudowanym :?: Oczywiscie predkosc zalezy od wielu czynnikow, warunkow atmosferycznych, stanu nawierzchni, stnu technicznego pojazdu, umiejetnosci kierowcy itd. Kierowca ma zawsze zakladac ze moze dojsc do zdarzenia drogowego i dodatkowo ograniczyc predkosc :?: Jazda ze zbyt mala predkoscia jest przeciez wykroczeniem :!:
 
Powrót
Góra