M
Marcin80b
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2019
- Odpowiedzi
- 2
Witam wszystkich
Sprawa wygląda tak moja zona miała kolizje w grudniu 18r Podczas skrętu w Prawo kończąc manewr najechał na nią samochód wyprzedza jacy kolumnie pojazdów. Uszkadzając tylna cześć pojazdu na wysokości tylnego koła, Początkowa pan przyznał się do winy od policji dostałem dane nr polisy i na tej podstawie zgłosiłem sie do ubezpieczyciela. Sporządzono oględziny szkoda całkowita jak się okazał pan nie przyjął tego mandatu i KPP skierowała przeciwko niemu wniosek do sadu gdzie zapadł wyrok wskazujący go jako sprawce potem się odwołał normalna rozprawa sadowa, zona miała troje świadków świadczących o jej niewinności nawet adwokat mu nie pomógł został wskazany jako sprawca kolizji wyrok jak na razie nie prawomocny
A teraz do sedna Właściciel auta które spowodowało kolizje zgłasza do ubezpieczyciela Ze to mój pojazd był Sprawca kolizji dostaje pismo by się przyznać ze jestem sprawca owej kolizji, wysyłam do ubezpieczyciela dwa wyroki sadowe oraz nr zgłoszenia moje szkody bo polisy mamy w tej samej firmie, teoretycznie odmówili mu odszkodowania a mnie od razu wpisano do UFG jako sprawce przez co za polisę która kończy mi się 15 września zapłacę prawie dwa razy tyle nadmienię ze złożyłem reklamacji, pan który zajmuje się szkoda twierdzi ze w moim imieniu jak napisał złożył reklamacji do działu prawnego Ba mój agent ubezpieczeniowy również.
Jak narazie w UFG wiszę jak posiadacz ubezpieczony a na koncie mam kolizji
Moje pytanie co dalej mogę zrobić z tą całą sprawą
Sprawa wygląda tak moja zona miała kolizje w grudniu 18r Podczas skrętu w Prawo kończąc manewr najechał na nią samochód wyprzedza jacy kolumnie pojazdów. Uszkadzając tylna cześć pojazdu na wysokości tylnego koła, Początkowa pan przyznał się do winy od policji dostałem dane nr polisy i na tej podstawie zgłosiłem sie do ubezpieczyciela. Sporządzono oględziny szkoda całkowita jak się okazał pan nie przyjął tego mandatu i KPP skierowała przeciwko niemu wniosek do sadu gdzie zapadł wyrok wskazujący go jako sprawce potem się odwołał normalna rozprawa sadowa, zona miała troje świadków świadczących o jej niewinności nawet adwokat mu nie pomógł został wskazany jako sprawca kolizji wyrok jak na razie nie prawomocny
A teraz do sedna Właściciel auta które spowodowało kolizje zgłasza do ubezpieczyciela Ze to mój pojazd był Sprawca kolizji dostaje pismo by się przyznać ze jestem sprawca owej kolizji, wysyłam do ubezpieczyciela dwa wyroki sadowe oraz nr zgłoszenia moje szkody bo polisy mamy w tej samej firmie, teoretycznie odmówili mu odszkodowania a mnie od razu wpisano do UFG jako sprawce przez co za polisę która kończy mi się 15 września zapłacę prawie dwa razy tyle nadmienię ze złożyłem reklamacji, pan który zajmuje się szkoda twierdzi ze w moim imieniu jak napisał złożył reklamacji do działu prawnego Ba mój agent ubezpieczeniowy również.
Jak narazie w UFG wiszę jak posiadacz ubezpieczony a na koncie mam kolizji
Moje pytanie co dalej mogę zrobić z tą całą sprawą
Ostatnia edycja: