E
elkady
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2019
- Odpowiedzi
- 13
Do zdarzenia doszło przedwczoraj. Wracałam z pracy samochodem i nagle z drogi podporządkowanej dostałam „strzał” w bok samochodu. Po całym zajściu zostałam przetransportowana do szpitala, ale nic poważnego mi się nie stało i po kilku godzinach mogłam opuścić szpital.
Wydawało się że wszystko jest jasne, niestety nie do końca.
Po pierwsze sprawca kolizji był nietrzeźwy (ok. 1,5 promila)
Po drugie i co najważniejsze poruszał się nie swoim ale pożyczonym samochodem bez ważnej polisy OC.
Jak w takiej sprawie wygląda wypłata odszkodowania? Gdyby sprawca był właścicielem nie byłoby problemu, a jak to wygląda w zaistniałej sytuacji?
Wydawało się że wszystko jest jasne, niestety nie do końca.
Po pierwsze sprawca kolizji był nietrzeźwy (ok. 1,5 promila)
Po drugie i co najważniejsze poruszał się nie swoim ale pożyczonym samochodem bez ważnej polisy OC.
Jak w takiej sprawie wygląda wypłata odszkodowania? Gdyby sprawca był właścicielem nie byłoby problemu, a jak to wygląda w zaistniałej sytuacji?