Sprawca "zniknal"

  • Autor wątku Autor wątku dbh
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dbh

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
21
witam
2 tygodnie temu mialme wypadek w ktorym braly udzial 3 samochody.
na skrzyzowaniu w ksztalcie T ja jechalem prosto droga z pierwszenstwem z przeciwka jechal gosc i skrecal w lewo w podporzadkowana. na podporzadkowanej stal gosc i chcial sie wlaczyc na glowna. gosc co skrecal z glownej wymusial pierwszenstwo na mnei i uderzyl we mnie po czym moje auto uderzylo wtego co stal na podporzadkowanej. po wypadku ja i gosc co we mnie uderzyl pojechalismy do szpitala. wszyscy byli trzezwi. ja zostalme w szpitalu a gosc wyszedl od razu. jak wyszedlem ze szpitala poszedlem na policje zeby odebrac auto z parkingu to sprawca juz odebral wczesniej ale nie byl przesluchiwany. przy okazji chcialme nr polisy tego goscia zeby moc zalatwiac odzyskanie odszkodawania ale okazalo sie ze policjanci ktorzy byli na miejscu nie spisali tego. maja tylko dane osobowe czyli nazwisko adres nr rejestracyjny itp i powiedziano mi ze wyslano mu wezwanie na przesluchanie na ktore jak sie pozniej okazalo sie nie stawil. a wczesniej 3 razy chyba byl u niego patrol i nikogo nie bylo pod adressem zamieszkania.
co mam teraz robic ??
pozdro
 
numer polisy oc sprawcy uzyskasz w ufg.
Nalezy podać tzw. interes prawny w pozyskaniu tych danych oraz namiary na pojazdu i sprawce. Należy dołaczyć notatkę z policji.

tu dane http://www.ufg.pl
 
Powrót
Góra