C
CursedMary
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam !
Jestem tu pierwszy raz i nie jestem pewna czy mój temat dokładnie pasuje do tej kategorii...
Otóż mam problem: wiem, że prokuratura może przeczytac billingi oraz korespondencje rekwirując dany telefon. I tu pojawia sie problem. Czy jeśli to ja jestem osobą pokrzywdzoną mam prawo zastrzec sobie w jakiś sposób moje prywatne wiadomości oraz czy moge zrobic cokolwiek by prokuratura nawet z pozwoleniem sądu nie mogła przeczytac prywatnych wiadomości innych osób ze mną ? Czy nie może sie skończyc na billingu? Wiem, że można byłoby to wtedy uznac za zatajanie informacji, ale jeśli wiem, że nic tam nie znajdą (przypominam, że to ja jestem ofiarą a sąd chce dowodów świadczących o tym, że mówie prawde, albo po prostu dowodów by móc tą sprawe zakończyc) to czy moge jakoś to zastrzec ?
Jestem tu pierwszy raz i nie jestem pewna czy mój temat dokładnie pasuje do tej kategorii...
Otóż mam problem: wiem, że prokuratura może przeczytac billingi oraz korespondencje rekwirując dany telefon. I tu pojawia sie problem. Czy jeśli to ja jestem osobą pokrzywdzoną mam prawo zastrzec sobie w jakiś sposób moje prywatne wiadomości oraz czy moge zrobic cokolwiek by prokuratura nawet z pozwoleniem sądu nie mogła przeczytac prywatnych wiadomości innych osób ze mną ? Czy nie może sie skończyc na billingu? Wiem, że można byłoby to wtedy uznac za zatajanie informacji, ale jeśli wiem, że nic tam nie znajdą (przypominam, że to ja jestem ofiarą a sąd chce dowodów świadczących o tym, że mówie prawde, albo po prostu dowodów by móc tą sprawe zakończyc) to czy moge jakoś to zastrzec ?