ruda_2014 napisał:
...czytamy na głos tylko uczniom, u których stwierdzono dysleksję głęboką, a ten uczeń ma tylko rozwojową
taka sytuacja jest poza zakresem praw autorskich, to powinno być chyba regulowane przepisami ministerialnymi...?
- po drugie nikt nie może mnie zmusić do dawania mu moich sprawdzianów bo to są moje prace autorskie, które sama w pocie czoła tworzyłam, a jak uczniowie sobie je rozpowszechnią to co?
hm, to nie tak prosto.
#1. twoje sprawdziany
będą posiadać ochronę prawnoautorską, jeśli spełniają warunki bycia
utworem w świetle Art.1. - USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. "o prawie autorskim i prawach pokrewnych" (zwana dalej upaipp) - czyli są twórcze i posiadają charakter indywidualny. Tak więc
mogą, ale nie
muszą. A czy mają taki charakter - to musisz ocenić sama.
#2. zakładając, że twoje sprawdziany posiadają charakter
utworów w świetle upaipp, to zgodnie z Art.12 . upaipp
majątkowe prawa autorskie do twoich sprawdzianów przechodzą w teorii na szkołę, jako twojego pracodawcę - i to ona jest właściwa do decydowaniu o zakresie ich wykorzystywania. Oczywiście - to jest teoria - być może w swoim angażu masz to jakoś inaczej regulowane - to musiałabyś sprawdzić.
Jeśli zaś jest tak jak w ustawie, a dodatkowo są jakieś ministerialne wytyczne odnośnie postępowaniu w opisanym przypadku dysleksji, to być może postępowanie jest zgodne z prawem.
#3. Oczywiście, na zawsze zachowujesz swoje niezbywalne
osobiste prawa autorskie do opracowanych przez siebie testów - Art.16. upaipp. (z dokładnością do ewentualnych zapisów w angażu).