sprostowanie zeznań

  • Autor wątku Autor wątku zaskoczona29
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zaskoczona29

Użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
100
Jakiś czas temu miał miejsce pewien incydent w którym byłam ofiarą a pewna osoba sprawcą. Złożyłam wówczas zeznania, ale niedawno po tym jak cały szok minął zwiazany ze sprawą uświadomiłam sobie, że jedno zdanie w całym zeznaniu było krzywdzące dla sprawcy i nieprawdziwe.

Policjant zapisał zdanie, iż całą pewnością daną rzecz zrobił sprawca, ale ja tego nawet nie widziałam bo w tym czasie mnie nie było w tym miejscu.
Poprosiłam więc o ponowne zeznanie do protokołu i sprostowałam owe zdanie tak jak napisałam wyżej tzn. że nie widziałam danej sytuacji i pewności mieć nie mogę. czy to było prawidłowe? czy mogę zostać ukarana za fałszywe zeznania? Nie wiem jak to się stało, że podpisałam to zeznanie tzn reszta cała się zgadzała a dane zdanie nie dotyczyło mnie bezpośrednio i na tę chwilę myślę., że było celowym zagraniem ze strony Policji bo to było ostatnie zdanie w zeznaniu.
 
Powrót
Góra