S
simrus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 20
Witam szanownych forumowiczów.
Czas szybko mija ,latek przybywa a wraz z nimi różne choroby.
Mam 80 lat a mój problem polega na uczuleniu na zapachy chemii gospodarczej płynów do płukania po praniu proszków do prania zapachowych , środków czyszczących i sanitarnych które wydzielają przeróżne zapachy.
Mieszkam w mieszkaniu którym zarządza i administruje wspólnota mieszkaniowa. Minimum raz w tygodniu odbywa się sprzątanie i mycie klatki schodowej ,używane są bardzo agresywnie ( pachnące ?) płyny do mycia po których długi czas pozostaje przykra i szkodliwa dla mnie woń która w następstwie powoduje zawroty głowy i omdlenia. Ażeby wejść do mieszkania muszę pokonać barierę zapachów na klatce schodowej a w dalszej konsekwencji również znosić woń która mimo wszystko przedostaje się również do mojego mieszkania.
Nie mam do kogo zwrócić się o pomoc szefowa ekipy sprzątającej twierdzi że na klatce schodowej musi pachnieć i na tym temat się zamyka.
Uprzejmie proszę o poradę czy to jest zgodne z prawem, czy można używać bez ograniczeń agresywnej chemii która powoduje u niektórych osób bardzo poważne dla zdrowia skutki ??? Co mogę zrobić ażeby nie cierpieć z powodu czyjejś zachcianki ???
Serdecznie Pozdrawiam
E.H.
Czas szybko mija ,latek przybywa a wraz z nimi różne choroby.
Mam 80 lat a mój problem polega na uczuleniu na zapachy chemii gospodarczej płynów do płukania po praniu proszków do prania zapachowych , środków czyszczących i sanitarnych które wydzielają przeróżne zapachy.
Mieszkam w mieszkaniu którym zarządza i administruje wspólnota mieszkaniowa. Minimum raz w tygodniu odbywa się sprzątanie i mycie klatki schodowej ,używane są bardzo agresywnie ( pachnące ?) płyny do mycia po których długi czas pozostaje przykra i szkodliwa dla mnie woń która w następstwie powoduje zawroty głowy i omdlenia. Ażeby wejść do mieszkania muszę pokonać barierę zapachów na klatce schodowej a w dalszej konsekwencji również znosić woń która mimo wszystko przedostaje się również do mojego mieszkania.
Nie mam do kogo zwrócić się o pomoc szefowa ekipy sprzątającej twierdzi że na klatce schodowej musi pachnieć i na tym temat się zamyka.
Uprzejmie proszę o poradę czy to jest zgodne z prawem, czy można używać bez ograniczeń agresywnej chemii która powoduje u niektórych osób bardzo poważne dla zdrowia skutki ??? Co mogę zrobić ażeby nie cierpieć z powodu czyjejś zachcianki ???
Serdecznie Pozdrawiam
E.H.